Układanie rozpoczyna się warstwowo, od okapu. Zakończenie pasa materiału położonego równolegle, podkłada się po obróbkę blacharską wychodzącą do rynny. Zabieg ma na celu zabezpieczyć dach przed przedostaniem się wody pod warstwę membrany. Zszywki dekarskie rozmieszcza się liniowo, wzdłuż krokwi. Czynność wykonuje się przy Dzięki temu zabezpieczymy się przed ewentualnym podwiewaniem wiatru. Do mocowania należy stosować spinki do dachówek i klamry do gąsiorów. Szacujemy liczbę spinek oraz klamer na metr kwadratowy, biorąc pod uwagę wszystkie istotne czynniki, m.in. nachylenie dachu. Jeśli jesteśmy na etapie projektowania dachu, należy przemyśleć, w Dopasowanie do jego wizji rozwiązań technicznych i konstrukcji dachu to zadanie uprawnionego projektanta. Dachy płaskie mają budowę żelbetową, rzadziej drewnianą, w formie tzw. stropodachu. Dachy spadziste opierają się prawie zawsze na drewnianej konstrukcji, zwanej więźbą. Różne kształty dachów. Sprawdź, jak uszczelnić pokrycie dachowe, oraz jak zabezpieczyć dom przed działaniem deszczu. Podczas ulewnych deszczy narażeni jesteśmy na dość intensywne działanie wody. Woda wdziera się do naszych domów poprzez piwnice, może też dostawać się poprzez nieszczelny dach. Jakie są sposoby na zabezpieczenie dachu od porastania mchem. Jak powinien wyglądać okresowy serwis dachu (który trzeba wykonać co 3-5 lat) oraz w jaki sposó taśma aluminiowa. membrana paroprzepuszczalna. łaty i kontrłaty. zestaw długich i krótkich wkrętów do drewna. deski. 2. Montaż rozpoczynamy od przymocowania deski podrynnowej do wyrównanych czół krokwi, na której wygodnie jest oprzeć pierwszy rząd płyt Thermano. 3. Następnie układamy pierwszy rząd płyt Thermano. Jeśli chcesz, aby twój dach altanki był trwały i solidny, należy go odpowiednio wykończyć. Nałóż impregnujący lakier lub farbę, aby zabezpieczyć drewno przed zniszczeniem. Możesz również zastosować specjalny produkt ochronny, aby zapobiec korozji blachy. Po zakończeniu wszystkich prac, twój dach altanki jest gotowy do użycia. IsgeMB. NOWY RODZAJ LISTEW, WYSOKOŚĆ KOLCÓW 3 CM !!! DO NABYCIA WYŁĄCZNIE U NAS !!! WYSOKIE 3 CM i GĘSTE KOLCE 105 SZT / 50 CM DOSTĘPNE KOLORY: BIAŁY , BEŻOWY, BEZBARNY, CZARNY, BRĄZOWY, SREBNY I ZIELONY W UWAGACH PROSZĘ PODAĆ WYBRANY KOLOR !!! materiał :polipropylen Ilość kolców: 105 szt / 50 cm wymiar listwy: długość 50 cm, szerokość 4,5 cm struktura koloru odporna na odbarwienia i promienie UV Gwarancja 2 lata Producent JACOPIC Wzór zastrzeżony Listwa (mata) z kolcami doskonale sprawdza się jako odstraszacz kun i kotów. Bardzo dobrze ochronia płoty, mury, gzymsy , parapety i inne powierzchne przed wejściem zwierząt takich jako koty, kuny czy wiewiórki. Szeroka gama kolorów pozwala w bardzo dyskretny sposób zabezpieczyć wiele powierzchni. Produkt ten doskonale sprawdza się do ochrony płotów, murków, gzymsów , parapetów przed wejściem zwierząt takich jak koty, kuny czy wiewiórki. Montaż :klej do listew , wkręty lub opaski zaciskowe (polecane do poręczy balkonowych) Zastosowanie: poręcze, gzymsy, parapety, płoty , murki , pasy podrynnowe, krawędzie dachu itp Produkt w formie listwy o długości 50 cm i szerokosci 4,5 cm wykonany jest z polipropylenu, odpornego nawet na bardzo agresywne warunki atmosferyczne oraz na promienie UV. Przy szerszych powierzchniach należy przykleić kolejne listwy koło siebie. Listwę można przycinać na dowolną długość lub szerokość. Każdy właściciel i mieszkaniec domu przyzwyczajony jest do tego, że od czasu do czasu znajdować będzie różnego rodzaju zwierzęta, czy też owady, które w mniejszym lub większym stopniu mogą wyrządzać pewne szkody. Dobrym tego przykładem są np. pluskwy, mrówki, czy też nawet korniki. Większość z nich nie stanowi jednak tak dużego zagrożenia, jak gnieżdżące się na dachu kuny. Jak powinno być wykonane zabezpieczenie dachu przed kunami, aby nie doszło do ich dostania się i spowodowania poważnych szkód? Dlaczego kuny wybierają dachy? Zanim przejdziemy do tego, jak zabezpieczyć dach przed kunami, zastanówmy się najpierw nad tym, co sprawia, że się tam pojawiają. Czy dach jest aż tak atrakcyjny, że zwierzęta takie jak kuny wybierają go na swoje legowisko? Kuny pojawiają się na dachu dlatego, że jest on dla nich idealną kryjówką przed zagrożeniem ze strony innych zwierząt, a także przed deszczem i zimnem. Warstwa termoizolacyjna, która ma służyć zabezpieczaniu domu przed utratą ciepła, świetnie sprawdza się jako miejsce do opieki nad młodymi, jako magazyn do przechowywania żywności, czy też po prostu jako nocleg. To jednak nie wszystko, ponieważ kuny często na dachy przyciągane są możliwością łatwego łupu w postaci założonych przez ptaki gniazd. Kuna zakłada na dachu legowisko, ze względu na łatwy dostęp do pożywienia. Jakie szkody mogą wyrządzić na dachu kuny? W tym miejscu zastanówmy się nad tym, jakie mogą być potencjalnie niekorzystne skutki obecności kuny na dachu. Co może się stać, gdy założy ona tam swoje legowisko? Jak można się łatwo domyślić, kuna bardzo szybko rozpocznie przebudowę dachu pod swoje potrzeby – zacznie gryźć i szarpać powłokę termiczną. Skutkiem będzie odsłonięcie konstrukcji dachu co sprawi, że stanie się ona wrażliwa np. na wilgoć, co znacznie zwiększy ryzyko pojawienia się pleśni. Mało tego, naruszona izolacja termiczna spowoduje, że znacznie pogorszy się zabezpieczenie termiczne, więc ciepłe powietrze będzie przez szczeliny uciekało, co oczywiście przełoży się bardzo boleśnie na wysokość rachunków za ogrzewanie. Na koniec warto jeszcze mieć na uwadze to, że kuna może dostać się do przewodów elektrycznych. Przegryzając je, może spowodować spięcie i nawet ryzyko pożaru, co stanowić już będzie zagrożenie dla całego budynku oraz jego mieszkańców. W jaki sposób zabezpieczyć dach przed kunami? Mając na uwadze potencjalne szkody, jakie może wyrządzić kuna, niezbędne staje się odpowiednie zabezpieczenie dachu. Jakie zatem działania profilaktyczne i zabezpieczające można wykonać, aby dach był w pełni chroniony, a mieszkańcy nie byli narażeni na straty finansowe lub też uszczerbek na zdrowiu? Podstawowym zadaniem, które trzeba wykonać podczas zabezpieczania dachu przed kunami, to uszczelnienie wszystkich otworów w dachu i w infrastrukturze do niego doprowadzającej. Niezbędne jest więc założenie np. małego i delikatnego drutu kolczastego w odpływach rynien. Pozwoli on swobodnie przepływać wodzie, lecz uniemożliwi wejście zwierzakom na dach. Niezwykle ważne jest także to, aby wybrać odpowiedni rodzaj stosowanego w dachu materiału termoizolacyjnego. Jak się bowiem okazuje, powszechnie stosowane wersje są nie tylko neutralne dla kun, lecz często posiadają właściwości zachęcające je do założenia w nich legowiska. Znaleźć można jednak na rynku i takie wersje, które posiadają działanie odstraszające, dzięki czemu nawet jeśli kuna gdy wejdzie na dach, nie będzie chciała założyć w nim podczas zabezpieczania dachu przed kunami, jest usunięcie z niego wszystkich elementów, które mogłyby te zwierzaki zachęcić do wejścia na górę. Choć wiele osób tego nie wie, to jednak kuny są niezwykle inteligentnymi i sprytnymi stworzeniami. Jeśli tylko wyczują na dachu obecność np. gniazda ptaków, z pewnością spróbują się do niego dostać, a także często będą usiłowały założyć w jego pobliżu legowisko, aby mieć dostęp do łatwego pożywienia. Jeśli więc chcemy zabezpieczyć swój dach przed tymi zwierzętami, warto wejść na górę i poszukać potencjalnie zachęcających kunę do wizyty elementów. Obecność kun na dachu to poważny problem, który szybko może się odbić finansowymi stratami. Może również stwarzać poważne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców. Warto więc przed pojawieniem się tego intruza przeprowadzić kilka prostych czynności, które pozwolą zabezpieczyć dach przed ewentualnymi szkodami. Nocne hałasy, intensywny i nieprzyjemny zapach, strzępki wełny mineralnej, niespodziewany wzrost kosztów za zużycie energii cieplnej – jeżeli borykasz się z tymi problemami, to prawdopodobnie na poddaszu pojawiło się gniazdo kun! W jaki sposób należy zabezpieczyć przed nimi dach? Które rozwiązania są najskuteczniejsze? Skutki obecności kuny na dachu Pojawienie się kuny na dachu stanowi początek dużej liczby problemów. Irytujące hałasy w późnych godzinach wieczornych i cuchnące odchody zwiastują szereg innych kłopotów, które utrudniają codzienne życie. Najważniejszym z nich jest zniszczenie warstwy materiału termoizolacyjnego, który znajduje się na poddaszu. Właściciele domów jednorodzinnych ze strychem ocieplonym wełną mineralną są szczególnie narażeni na pojawienie się kamionek. Kuny niezwykle ochoczo wybierają domostwa z tego typu izolacją, co wynika z kilku istotnych aspektów: jest miękka i daje duże poczucie komfortu dla zwierzaka, zapewnia solidne zatrzymywanie ciepła, co jest niezwykle dogodne dla bytowania, nie jest dostatecznie wytrzymała na uszkodzenia, co pozwala ją z łatwością niszczyć i tworzyć korytarze komunikacyjne na poddaszu. Kuny bez najmniejszych oporów dewastują warstwę termoizolacyjną poddasza, co pozwala im poszerzyć własne gniazdo. Niszcząc wykorzystaną wełnę, przyczyniają się do powstawania mostków termicznych – miejsc wzmożonej przepuszczalności dla zimnego powietrza. Nietrudno domyślić się, że ich obecność powoduje utratę niezbędnego ciepła z poddasza. Z czasem niżej położone pomieszczenia mogą zostać wyziębione. Nieszczelna izolacja termiczna zwiększa szansę gromadzenia się wilgoci, co skutkuje rozwojem pleśni i niszczeniem nieruchomości (np. powstawaniem rdzy na blasze dachowej). Ponadto niepotrzebne straty energii powodują wzrost kosztów na ogrzanie poddasza. Warto też wspomnieć, że kuny chętnie dokonują innych szkód. Właściciele domów bardzo często borykają się z problemami w postaci nadgryzionych kabli z instalacji elektrycznej, rozerwanej folii dachowej czy zniszczonej blachy. Dlatego obecność dzikich lokatorów jest zazwyczaj związana z dużymi wydatkami na naprawę usterek, które wynikają z ich urzędowania. W jaki sposób zabezpieczyć dach przed kunami? Choć mogłoby się wydawać, że pozbycie się niewielkiej kuny nie stanowi problemu, to w rzeczywistości jest to nie lada wyzwaniem. Zwłaszcza, że kamionka jest zwierzęciem objętym ochroną. Dlatego też warto profilaktycznie zabezpieczyć dach przed kunami i w odpowiedni sposób zoptymalizować poddasze, aby nie dopuścić do pojawienia się tego wyjątkowo nieznośnego gryzonia. Oto kilka metod, które pomogą zawczasu ograniczyć szansę na zagnieżdżenie się kun na strychu. Wymiana materiału termoizolacyjnego – zamiast wspomnianej wełny mineralnej lepiej zdecydować się na tworzywa, które są nie tylko wartościowe dla ocieplenia pomieszczenia, ale i niekomfortowe dla zwierzaków. Trafnymi wyborami są wełna celulozowa lub pianka poliuretanowa (PUR). Ochrona membrany dachowej – uszczelnienie dachu za pomocą metalowej siatki może skutecznie ograniczyć szansę, aby kuna wdarła się do domostwa i założyła własne gniazdo. Siatki z niewielkimi otworami nie tylko uniemożliwiają prześlizgnięcie się zwierzęcia, ale i utrudnią przemieszczanie. Zabezpieczenie wszelkich otworów na dachu – kuny są bardzo sprytnymi zwierzętami i nawet najmniejsza dziura może być przez nie wykorzystana, aby przedostać się na poddasze. Dobrze więc zamontować w rynnach specjalne kratki lub kolce, które nie pozwalają kunie przedostać się na dach. Ponadto warto sprawdzić wewnętrzną stronę dachu oraz okolice okien na poddaszu. Likwidacja potencjalnej przyczyny pojawienia się kuny – kamionki często pojawiają się na poddaszu, gdy zaobserwują występowanie ptasich gniazd lub myszy. Jeżeli na dachu lub strychu bytują inne zwierzęta, to warto pozbyć się ich, zanim przyciągną nieproszonych gości. Zabezpieczenie dachu przed kuną z firmą Izolmax Dla ograniczenia szansy pojawienia się kuny na poddaszu warto zawczasu zdecydować się na profesjonalne uszczelnienie. Firma Izolmax oferuje fachowe i niezwykle precyzyjne ocieplenie strychu za pomocą pianki poliuretanowej lub wełny celulozowej. Dzięki nowoczesnym przyrządom gwarantujemy skuteczną i szybką realizację prac termoizolacyjnych. Mamy doświadczenie w zabezpieczeniach dachów przed kunami i innymi szkodnikami. Ponadto pomożemy w wyeliminowaniu istniejących problemów jak np. mostki termiczne. Zainteresowanych zapraszamy do współpracy! Oczywiście! Wełnę mineralną lubią wszyscy. Ale to nie w poszukiwaniu wełny kuny plądrują nasze dachy i nie w rodzaju termoizolacji powinniśmy się dopatrywać celu ich nieproszonych wizyt. Dlaczego poruszamy temat kun w cyklu rozmów o wełnie mineralnej? Bo ostatnio w walce o rynek materiałów termoizolacyjnych za oręż obrano mity, że to rzekomo wełna wabi kuny na dach. Nic bardziej mylnego. Pod naszymi dachami szukają schronienia różne zwierzęta i żadne nie są specjalnie wybredne w kwestiach materiałowych. Po prostu lubią mieć ciepło i sucho, tak jak my. Pszczoły lub szerszenie lęgną się pod elementami pokrycia, nietoperze na strychu, jaskółki moszczą sobie gniazda przy podsufitce, a nieszczęsne kuny zasiedlają poddasza. Czy te upodobania fauny do szukania gościny w naszych domach mają sprawić, że zrezygnujemy z klasycznego dachu? Albo czy wybierając materiał na ocieplenie połaci powinniśmy kierować się tym, co lubią albo czego nie lubią bytujące wokół nas zwierzęta? Przecież nie. Dom, dach - jest przede wszystkim dla nas. Ma być trwały, szczelny, ciepły i ma się nam podobać. Sam materiał ociepleniowy również powinniśmy wybierać skupiając się na jego deklarowanych parametrach i właściwościach użytkowych, a nie na hipotetycznych preferencjach nieproszonych „gości”. Do ich zniechęcenia służą odpowiednie elementy zabezpieczające, osłony przestrzeni wentylacyjnych, akcesoria uniemożliwiające swobodne przejście. Przecież dekarze znają te problemy nie od dziś. Zamiast denerwować się jałową dyskusją na temat upodobań kun, lepiej zadbajmy o właściwe wykonawstwo i o odpowiednie zaprojektowanie detali dachu, które sprawią, że żaden mały intruz się do środka nie przeciśnie. Kuna szuka warunków, nie wełny Rezygnacja z wełny mineralnej do ocieplania dachu tylko z powodu obawy przed kuną? To tak, jakby zrezygnować z trawnika w przydomowym ogródku tylko dlatego, że przecież może wejść tam kret. Jasne, że może, jasne też, że nie jest to żaden argument przeciw zakładaniu trawnika. Po prostu zabezpieczamy go siatką albo rozlewanymi po obrzeżach „ogrodowymi nalewkami” o odstręczającym dla kreta zapachu. Podobnie jest z dachem. Kuna nie biega po dachach okolicznych domów węsząc w poszukiwaniu wełny. Gdyby tak było, atakowałaby raczej hurtownie budowlane, gdzie wełna jest znacznie łatwiej osiągalna… Kuna szuka ciepłych, suchych i bezpiecznych zakamarków. Jeśli dach jest dla niej łatwo dostępny, to wykorzysta go na swoją kryjówkę. Jeśli w podsufitce, między dachówkami albo w przestrzeni wentylacyjnej okapu, kosza czy kalenicy znajdzie szczeliny (a nie potrzebuje wiele – przeciśnie się nawet przez szpary 5 cm!) z dużym prawdopodobieństwem osiedli się na dłużej w połaci. To, czym będzie ocieplona, nie będzie miało dla niej znaczenia. Być może w laboratorium, gdyby postawić przed kuną kilka próbek materiałów ociepleniowych, rzeczywiście wybrałaby wełnę mineralną, ze względu na jej sprężystą strukturę i dobrą termoizolacyjność – czyli to, za co sami ją cenimy. W dachu nie będzie jednak się nad tym zastanawiać. Sprytna kamionka bytując wśród ludzi nauczyła się, że poza jedzeniem znajdzie u nas również ciepłe i niedostępne dla wrogów schronienie. W domach sąsiadujących z lasem dach staje się jej potencjalnym siedliskiem, dlatego w porę trzeba zadbać o jego zabezpieczenie – tak, aby uniemożliwić zwierzakowi dostanie się do wnętrza połaci (fot. - Skąd zatem opinie, że kuny najbardziej lgną do wełny? Mają bardzo prozaiczne podłoże. Po prostu wełna mineralna jest najpopularniejszym materiałem do ocieplania dachów. Inne typy termoizolacji nie są tak powszechne, zresztą pojawiły się na naszym rynku stosunkowo niedawno i trudno jednoznacznie weryfikować je pod kątem zwierzęcych preferencji. Przeważająca większość polskich dachów ocieplona jest wełną mineralną. Jednocześnie populacja kamionek nie jest taką znowu plagą, w skali rynku budowlanego kuna jest zagrożeniem dość sporadycznym. Trudno się dziwić, że kiedy już się gdzieś pojawia - trafia właśnie na wełnę. Dlatego nie ma sensu zastanawiać się nad tym, który materiał bardziej lubi, zdecydowanie lepiej skupić się na dokładnym zabezpieczeniu newralgicznych stref dachu. Jak chronić dach przed kuną? Na pewno rozwiązaniem problemu nie jest dobieranie termoizolacji pod kątem rzekomych preferencji tego szkodnika. Pamiętajmy, że kuna szuka dachu o łatwym dostępie, a nie dachu z konkretnym materiałem ociepleniowym. Co więcej, jeśli raz zasiedli naszą połać, to nawet gdy się z niej wyprowadzi, z dużym prawdopodobieństwem kierowana zapachem niebawem pojawi się kolejna kuna. Dlatego jedyną pewną formą ochrony jest udaremnienie penetracji dachu. A nie jest to łatwe! Kamionka potrafi wspinać się po ścianach, rurach spustowych, piorunochronach, skacze w górę na wysokość 2 m, zwinnie przeskakuje z drzew i przeciska się przez wąskie szczeliny. Trudno skutecznie się przed nią zabarykadować. Przede wszystkim należy zabezpieczyć stalowymi siatkami wszystkie strefy, którymi zwierzę mogłoby dostać się pod pokrycie: przestrzeń wentylacyjną w okapie, pod gąsiorami (taśmy kalenicowe nie są dla niej przeszkodą), szczeliny w podsufitce i w koszu dachowym, a w starych dachach nawet szpary przy wyszczerbionych dachówkach. W budynkach usytuowanych w pobliżu lasu, na terenach potencjalnego bytowania kun domowych, dekarze zalecają też wykonywanie pełnego deskowania dachu, którego w przeciwieństwie do cienkiej membrany zwierzę raczej nie będzie chciało przegryzać. Tam, gdzie połać przylega do ściany, kuna ma ułatwione zadanie, bo bezpośrednio ze ściany może przeskoczyć na dach - metalowa „skrzynka” to jeden ze sposobów dekarzy na utrudnienie jej tego przejścia (fot. KMR) Na rynku dostępne są rozmaite urządzenia emitujące dźwięki mające odstraszać kuny, można też kupić specjalne esencje zapachowe. Ich skuteczność nie jest jednak potwierdzona, kuny dość szybko przyzwyczajają się do odgłosów, a „groźne” zapachy wietrzeją. To raczej rozwiązanie dla zdesperowanych właścicieli uszkadzanych przez kamionki samochodów (szkodniki chronią się pod maską szukając ciepła i przegryzają przewody). W domach zdecydowanie lepiej polegać na sprawdzonych metodach zabezpieczeń budowlanych. A jeśli kuna już u nas zamieszkała? Niestety, nie ma się z czego cieszyć. Ten nieproszony gość czyni w dachu spustoszenie, niszczy izolację, gromadzi tam resztki jedzenia i oczywiście załatwia się, narażając na szwank nie tylko nasz komfort, ale i zdrowie. Jak się jej pozbyć? Warto spróbować metody „zatrzaśnięcia jej drzwi”. Najpierw trzeba znaleźć źródło problemów, czyli wejście (może być ich kilka!). Pomocne przy namierzaniu jest śledzenie tropów kamionki, obserwowanie śladów łap na tynku, strzępków izolacji na ziemi. Można też skorzystać z kamery termowizyjnej. Następnie trzeba zostawić tylko jedno wejście, a resztę odciąć, czyli porządnie zabezpieczyć stalowymi siatkami, o których była mowa wcześniej. Ponieważ kuna prowadzi nocny tryb życia, po zmierzchu wcześniej czy później opuszcza siedlisko, udając się na polowanie – wówczas należy „zamknąć” jej ostatnie wejście, żeby nie mogła wrócić. Tylko uwaga! W żadnym wypadku nie wolno uwięzić kuny w środku, podobnie jak jej młodych. Z oczywistych względów humanitarnych, jak również dlatego, że umierające zwierzę schowa się w najdalszym zakamarku dachu, a związane z rozkładem ciała uciążliwości przysporzą nam tylko jeszcze więcej problemów. Artykuł powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Producentów Wełny Mineralnej: Szklanej i Skalnej MIWO w ramach autorskiego cyklu "Akademia Świadomego Budowania" (>>> ZOBACZ WSZYSTKIE ODCINKI) Chcesz wiedzieć więcej o wełnie mineralnej? Zajrzyj na stronę >>> Data publikacji: 30 września 2019 Kuna domowa to zwinny drapieżnik. Potrafi skakać na odległość 3 m, świetnie się wspina, ponadto ostre zęby i silne łapy pomagają jej usunąć oraz ominąć przeszkody stojące na drodze do ciepłego oraz suchego poddasza. Zwierzę, gdy się zadomowi na strychu hałasuje, pozostawia resztki pokarmu i ogromne ilości odchodów, ale przede wszystkim wygryza w ociepleniu kanały, co skutkuje powstawaniem mostków termicznych. Potrafi również poszarpać folię dachową i przegryźć przewody. Walka z kuną nie należy do najłatwiejszych, dlatego nie poddawajmy się po pierwszej nieudanej próbie. Pamiętajmy, aby najpierw zastosować naturalne metody - pułapki to ostateczność. Jakie są sposoby na kunę? Naturalnymi wrogami kuny są borsuki, wilki i lisy, jednak trudno zaprosić ich do domu czy ogrodu. Aby pozbyć się drapieżnika z poddasza, możemy zastosować odstraszacze, które emitując ultradźwięki o zmiennej częstotliwości zniechęcają kunę do wizyt. Skuteczne mogą okazać się również odstraszacze zapachowe - niestety kiedy zwietrzeją, kuna powróci. Kolejną metodą na pozbycie się zwierzęcia jest jego schwytanie i wywiezienie daleko od domu, np. do lasu. W tym celu możemy wykorzystać pułapki z systemem zapadek, tzw. pułapki żywołowne - za przynętę mogą posłużyć jaja kurze, owoce i mięso drobiowe. Z taką pułapką kuna powinna się najpierw oswoić - dopiero gdy zauważymy, że pokarm znika, uruchamiamy zapadki. Skuteczny może okazać się także elektryczny pastuch. Umieszcza się go wzdłuż okapów dachu, najczęściej przy rynnach. Prąd o niewielkim napięciu potrafi zniechęcić kunę do odwiedzin naszego poddasza. Pamiętajmy, aby uszczelnić wszystkie otwory i dziury, przez które kuna dostaje się do domu. Nie wykonujmy tej pracy w ciągu dnia, ponieważ możemy uwięzić zwierzę na strychu - robimy to po zmroku, gdy w poszukiwaniu pokarmu opuści on swoje legowisko. Okna na poddaszu zabezpieczmy siatką, a na rynny nałóżmy kolczastą taśmę przeciw ptakom. Przeczytaj Może cię zainteresować Dowiedz się więcej + Pokaż więcej Jak zabezpieczyć dach przed kunami? Jeśli nie chcemy wizyt kuny na poddaszu, powinniśmy prawidłowo wykończyć dach i poddasze - przecież lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Jak więc skutecznie zablokować zwierzęciu drogę do domu? Najważniejszy jest brak jakichkolwiek miejsc, przez które kuna mogłaby dostać się na poddasze. Dostęp do dachu musi być szczelnie zamknięty. Pilnujmy dekarzy, bo nawet niewielki luz w pokryciu dachowym umożliwi kunie przedostanie się do środka. Ponadto otwory wentylacyjne i inne wloty powinny być zabezpieczone kratkami stalowymi lub metalowymi taśmami perforowanymi. Wentylacja w dachu, fot. Blachy Pruszyński Oprócz wróblówki montowanej między łatą okapową a pokryciem należy zastosować mocną metalową taśmę perforowaną. Osłoni ona wszystkie wloty pod pokrycie i spod niego. W dachówkach i kominkach powinny być zamontowane gęste kratki. Takie same osłony stosujemy wzdłuż szczeliny kalenicowej. Niezbędnym wykończeniem dachu jest podbitka. Niezależnie od tego, z jakiego materiału jest wykonana, musi być solidnie i szczelnie zamontowana. Powietrze pod podbitkę dostaje się przez gęsto rozmieszczone otwory o małej średnicy. Otwory mogą zostać zastąpione metalowymi kratkami o małych oczkach. Podbitka dachowa T7, fot. Blachy Pruszyński Skuteczną ochroną przed kunami może być ocieplenie nakrokwiowe. Wełna mineralna układana na sztywnym poszyciu i szczelnie zaizolowana papą stanowi barierę nie do przebicia. Ciekawostką jest to, że kuny domowe nie lubią styropianu, szczególnie XPS lub płyt PIR - drażni je skrzypiący dźwięk powstający podczas wygryzania lub wydrapywania nor w tych warstwach ocieplenia. Ekspert firmy Blachy Pruszyński

jak zabezpieczyć dach przed kunami