Firma Krakowskie Stowarzyszenie Chorych Na Łuszczycę "Promyk Nadziei" znajduje się pod adresem: Skawińska 8, Kraków, małopolskie. 6762456641 to Numer Identyfikacji Podatkowej działalności. Działalność została wpisana w KRS pod numerem: 0000421603.
1 VII-31 VII Stowarzyszenie NIECZYNNE URLOP. Lubelskie Stowarzyszenie Osób Chorych na Padaczkę "Drgawka" is at Lubelskie Stowarzyszenie Osób Chorych na Padaczkę "Drgawka".
Polskie Stowarzyszenie Ludzi Cierpiących na Padaczkę Oddział Łódzki. 503 likes · 29 talking about this. Polskie Stowarzyszenie Ludzi Cierpiących na Padaczkę Oddział Łódzki
Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Chorych na Łuszczycę PSORIASIS maj 2012 – obecnie 11 lat 7 miesięcy Szczecin, woj. zachodniopomorskie, Polska
Padaczka jest jednym z najczęstszych przewlekłych schorzeń neurologicznych. Według najnowszych danych rozpowszechnienie aktywnej postaci choroby w populacji ogólnej wynosi 6,38 na 1000 osób, na tej podstawie liczbę chorych na padaczkę w Polsce można oszacować na 250 000.
Z Fenyloketonurią w plecaku – nad Bałtykiem! Bydgoskie Stowarzyszenie Przyjaciół Chorych na Fenyloketonurię informuje, że w dniach 19-21.06.2015 roku dla swoich członków zaplanowało zrealizowanie zadania publicznego Wojewody Kujawsko – Pomorskiego w obszarze pomocy pomocy społecznej pod nazwą: “Z Fenyloketonurią w plecaku
Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci Chorych na Padaczkę. 707 likes · 5 talking about this. Charity Organization
dIniC3. Chorzy na padaczkę borykają się na co dzień z niezrozumieniem przez otoczenie. Tę sytuację może zmienić tylko edukacja społeczeństwa, które ma mgliste pojęcie na temat tej choroby. W społeczeństwie ciągle panuje bezpodstawny lęk przed osobami chorymi na padaczkę. Ze względu na nieprzyjemny widok chorego w czasie napadu i brak elementarnej wiedzy na temat przebiegu choroby, chorzy są często skazani na izolację społeczną. Popularyzacja wiedzy na temat padaczki może ułatwić funkcjonowanie chorego w społeczeństwie. Obowiązkiem nas wszystkich jest edukacja społeczeństwa oraz kształtowanie właściwych postaw wobec osób chorych na padaczkę – mówi Halina Chojnacka, prezes Łódzkiego Oddziału Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę. W obliczu wyzwań stojących przed chorymi na padaczkę i ich bliskimi, konieczne jest upowszechnianie wiedzy o chorobie, ale także podjęcie dyskusji na temat potrzeb chorych na epilepsję. Dlatego Polskie Towarzystwo Epileptologii zainicjowało kampanię informacyjną „Burza mózgów. Na pomoc chorym z padaczką”. Nazwa kampanii jest formą zaproszenia ludzi do rozmowy oraz podjęcia działań, które mogą pomóc poprawić jakość życia i zdrowia pacjentów z padaczką. Padaczka to choroba ludzi młodych i starych Padaczka jest jedną z najczęstszych przewlekłych chorób mózgu. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że na świecie zmaga się z nią ok. 50 mln ludzi[1]. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia na padaczkę choruje w Polsce 500 tys. osób[2]. Choroba dotyka nie tylko pacjenta, ale także jego rodzinę, opiekunów i przyjaciół, co sprawia, że tylko w naszym kraju jej skutki odczuwa bezpośrednio ok. 1 mln osób. Leczenie padaczki może trwać latami, a stygmatyzacja społeczna, której często doświadczają chorzy, może skutecznie zniechęcać do uczestniczenia w życiu społecznym i zawodowym, sprawiając, że chorzy stają się „niewidzialni”. Skutki choroby są dotkliwe – dla pacjentów, ich bliskich, ale także dla całego systemu ochrony zdrowia. Padaczka generuje bowiem koszty rzędu 1,2 mld zł rocznie, z czego ponad 780 mln zł to koszty rent, zasiłków i utraconej zdolności do pracy[3]. Padaczka to jedna z najstarszych (jej historia sięga 4 tys. lat) i najczęstszych (po migrenie, chorobie Alzheimera i udarze) chorób neurologicznych. W Polsce każdego roku zapada na nią 20-28 tys. osób, co oznacza, że każdego dnia diagnozowanych jest około 60 osób dotkniętych tą chorobą. Napad padaczkowy kojarzony jest głównie z utratą przytomności i drgawkami całego ciała. Tymczasem wiele napadów przebiega dyskretnie, np. w postaci zaburzeń świadomości połączonych z objawem ruchowym, jak mruganie powiek czy niekontrolowane ruchy ciała. Brak podstawowej wiedzy na temat padaczki skutkuje niewłaściwą lub zerową reakcją społeczeństwa w czasie napadu – prawie 80 proc. chorych doświadczyło napadu w miejscu publicznym, podczas gdy pomoc otrzymała mniej niż połowa z nich[4]. Takie sytuacje potęgują uczucie lęku przed napadem, powodują obniżone poczucie własnej wartości, strach przed podjęciem pracy, studiów, założeniem rodziny. Mogą skutkować wycofaniem się z życia społecznego. Co znamienne, aż 43 proc. chorych obawia się informowania innych o swojej chorobie[5]. Nie ma jednego uniwersalnego leku na padaczkę Jak podkreślają eksperci, przy właściwej diagnozie i wdrożeniu zindywidualizowanego leczenia, możliwe jest uzyskanie kontroli napadów padaczkowych i umożliwienie osobom chorym pełnienia różnych ról społecznych, w tym nauki i pracy. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Epileptologii wskazują, że klinicyści zajmujący się padaczką powinni w równie poważnym stopniu koncentrować się na zmniejszeniu liczby napadów, jak i na poprawie funkcjonowania psychospołecznego chorych na padaczkę[1]. Osiągnięciem farmakoterapii jest możliwość indywidualnego doboru leczenia do potrzeb każdego pacjenta. Nie ma jednego leku na padaczkę. Każdy nowy lek, o nowym mechanizmie działania i profilu, to nowa szansa dla pacjentów. Na padaczkę nie możemy patrzeć jak na jedną chorobę, a pacjentom zapewniać jednej uniwersalnej terapii. Wraz ze wzrostem kontroli napadów padaczkowych rosną także ich szanse na zatrudnienie. Wprowadzenie jasnych wytycznych postępowania diagnostycznego i terapeutycznego oraz udostępnienie najnowszej generacji leków, to szansa na podniesienie jakości życia pacjentów, zaś dla systemu na ograniczenie kosztów społecznych tej przewlekłej choroby – tłumaczy prof. Joanna Jędrzejczak, prezes Polskiego Towarzystwa Epileptologii. [1] WHO. Neurological Disorders: Public Health Challenges. [2] Dane NFZ za 2016 r. [3] Raport „Padaczka – koszty społeczne” HTA Consulting, Kraków, czerwiec 2019. [4] Olejniczak D., Kowalczyk J., Staniszewska A. (2016) Funkcjonowanie społeczne chorych na padaczkę. The social functioning of patients with epilepsy. J. Educ. Health Sport 6:118–128. [5] Jw.
Aktualności Logo Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę Logo organizacji pożytku publicznego Białystok dnia 27 Luty 2019 r. P O D Z I Ę K O W A N I E W imieniu środowiska chorych, Zarząd Główny Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę serdecznie dziękuje za przekazaną darowiznę 1% podatku za 2018 rok. Uprzejmie dziękujemy za zrozumienie problemów 400 tys. chorych na padaczkę w Polsce. Łącznie z całego kraju otrzymaliśmy w roku 2018 z tytułu rozliczeń PIT za 2017 rok darowizny 1% podatku od 172 podatników w skromnej kwocie 7 037,70 zł. Prawnie służymy już 34 rok. Realizujemy ogólnopolskie programy: „Aparat EEG” oraz bezpośredniej pomocy dla najuboższych chorych i ich rodzin. W tym okresie przychodnie, szpitale i kliniki leczące chorych na padaczkę w miastach: Białystok, Bydgoszcz, Bytom, Częstochowa, Kalisz, Katowice, Kielce, Koszalin, Kraków, Łódź, Olsztyn, Piła, Piotrków Trybunalski, Sieradz, Szczecin, Warszawa, Zamość i Zgierz otrzymały w darze sprzęt medyczny: aparaty EEG, videometrię, komputery itp. na łączną wartość zł. Najubożsi chorzy i ich rodziny otrzymały pomoc finansową w postaci zapomóg losowych i rzeczowych na kwotę zł., organizowane są także liczne imprezy integracyjne, WTZ itp. Serdecznie zapraszamy Państwa, w tym Wasze Rodziny, krewnych, sąsiadów, przyjaciół, znajomych i współpracowników do przekazania darowizny 1% podatku przy rozliczaniu zeznań podatkowych za rok 2018 w 2019 roku. . Z góry serdecznie dziękujemy. Życzymy Państwu sukcesów w pracy zawodowej i pomyślności w życiu osobistym i rodzinnym. Z wyrazami wdzięczności. Skarbnik Zarządu Głównego Prezes Zarządu Głównego Dariusz Stasiak Tadeusz Zarębski KOMUNIKAT ZARZĄDU GŁOWNEGOData: 04 maja 2019 roku Temat: informacja Szanowni Państwo Zarząd Główny Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę - uprzejmie informuje, że w dniu 4 maja 2019 roku zamieszczono w bazie Narodowego Instytutu Wolności - Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego sprawozdanie finansowe i merytoryczne z działalnosci pożytku publicznego za rok 2018 Wszystkich zainteresowanych prosimy o wejście na stronę bazy sprawozdań: KRS nr: 0000018369 Serdecznie dziekujemy wszystkim Sponsorom, Darczyńcom i Przyjaciołom za wsparcie naszej służby chorym na padaczę i ich rodzinom. Z wdzięcznością. Zarząd Główny W głębokim bólu i smutku Zarząd Główny Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę informuje: w dniu 03 czerwca 2015rpo długiej i ciężkiej chorobie zmarła śp. Stanisława Siedlecka Sekretarz Zarządu Głównego w dniu 17 października 2015rpo długiej i ciężkiej chorobie zmarł śp. inż. Henryk Jastrzębski Skarbnik Zarządu Głównego Osoby chore na padaczkę straciły wybitnych społeczników. Na zawsze pozostaną w naszej pamięci. Niech Miłosierny Bóg przyjmie ich do swojego Domu. Tadeusz Zarębski Prezes Zarządu Głównego. KOMUNIKAT ODDZIAŁU ŁÓDZKIEGO Data: 10 kwiecień 2014 o 12:15 Temat: informacja Szanowni Państwo; pragniemy rozszerzyć nasze działania dotyczące pomocy o działania opiekuńcze nad osobami starszymi. Jeśli opiekujesz się osobą starszą , a sam musisz iść do pracy lub masz inne obowiązki to masz teraz możliwość zapisania - mamy, ojca, babci ,dziadka, siostry, brata, cioci, wujka itd. na zajęcia do naszego Ośrodka prowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Ludzi Cierpiących na Padaczkę Oddział Łódzki w Ozorkowie , ponieważ organizujemy zajęcia terapeutyczno - opiekuńcze dla osób w podeszłym wieku. Zapewniamy opiekę pielęgniarki, rehabilitanta i terapeuty zajęciowego. Zapisy w Ośrodku przy ul. Kościuszki 31 w Ozorkowie pod numerem telefonu 42/277-17-73. Zarząd Oddziału Łódzkiego Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę w Ozorkowie "Złoty Kłos"- Kobieta aktywnie działająca w obszarze ekonomii społecznej Prezes Zarządu Oddziału Łódzkiego Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę z siedzibą w Ozorkowie – Halina Chojnacka - KOBIETA AKTYWNIE DZIAŁAJĄCA W OBSZARZE EKONOMII SPOŁECZNEJ Fotogaleria: W Filharmoni Łódzkiej odbyła się kolejna Gala Przedsiębiorczości Społecznej w dniu 14 listopada 2013 roku. Podczas gali wyłoniono laureatów VII edycji konkursu „Przełamujemy bariery”. Konkurs „Przełamujemy bariery” organizowany jest przez Stowarzyszenie Wsparcie Społeczne „Ja- Ty-My” w Łodzi. Nagrody przyznano w następujących kategoriach:Kategoria A- „Najlepsze przedsiębiorstwo społeczne w regionie łódzkim w roku 2013”Kategoria B- „Urzędnik przyjazny organizacjom pozarządowym w regionie łódzkim w roku 2013”Kategoria C- „Najlepsza publikacja medialna z zakresu ekonomii społecznej w regionie łódzkim w roku 2013”Kategoria D – „Kobieta aktywnie działająca w obszarze ekonomii społecznej w roku 2013” Z radością informujemy, że pani Halina Chojnacka Prezes Zarządu Oddziału Łódzkiego Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę z siedzibą w Ozorkowie została nagrodzona w kategorii D i otrzymała statuetkę„Złotego Kłosa”, tytuł „Kobieta aktywnie działająca w obszarze ekonomii społecznej”. Zarząd Główny serdecznie gratuluje i życzy dalszych sukcesów. BŁOGOSŁAWIEŃSTWO JAŁMUŻNIKA dr Konrada Krajewskiego z WatykanuWatykan Pan Prezes Tadeusz Zarębski Szanowny Panie Prezesie. Z radością odebrałem miłe życzenia i pozdrowienia. Doskonale zdaję sobie sprawę z trudnego położenia chorych na padaczkę. Zapewniam Państwa o szczególnej modlitwie przy Grobie Papieża Jana Pawła II, który przez wiele lat pokonywał chorobę i swoje cierpienia ofiarowywał za innych. Z serca błogosławię + Konrad Krajewski Watykan Linki promujące przekazywanie 1% dla PSLCnP
Serwis internetowy administrowany jest przez firmę GP Soft. Program do wypełniania PIT - program do PIT 2021. Przekaż jeden procent podatku. Szczegółowe zasady korzystania z serwisu są opisane w regulaminie oraz polityce prywatności.
#1 michal_pietrzykowski Skąd:zachodniopomorskie Napisano 03 sierpień 2008 - 13:17 Witam szanownych ludzi chorych na padaczkę Zbieram ludzi chorych żeby założyć POLSKIE STOWARZYSZENIE LUDZI CIERPIĄCYCH na PADACZKĘ w Koszalinie. Chcemy założyć takie Stowarzyszenie żeby poznać się z nowymi ludźmi? Stowarzyszenie by organizowało: Raz a nawet dwa razy do roku turnusy rehabilitacyjne. Spotkania atrakcyjne typu ( zabawy, pikniki ) Spotkania raz do roku z lekarzem specjalistą od naszej choroby. Zapraszam do dyskusji tego tematu. POZDRAWIAM 0 Do góry #2 miniludek Napisano 06 sierpień 2008 - 12:20 Witaj. Pierwsze słyszę żeby chorzy na padaczkę mieli turnusy rehabilitacyjne. Mam kłopoty z wysłaniem syna na wakacje, na kolonie go nie chcą, a sanatorium się nie należy. (...) Chwali sie pomysł, chociaż osobiście podchodzę do tego z wielką ostrożnością 0 Nadzieja to przeznaczenie, którego poszukujemy Miłość to droga, która prowadzi do nadziei Odwaga to siła, która nas napędza Z ciemności podążamy ku wierze ( Do góry #3 michal_pietrzykowski michal_pietrzykowski Skąd:zachodniopomorskie Napisano 06 sierpień 2008 - 22:12 Witaj. Ja od 18 roku życia jeżdże z przyjaciółmi którzy są chorzy na padaczke na turnusy rehabilitacyjne. teraz byliśmy w Ustce. Chcemy żeby powstało te Stowarzyszenie i poznać nowych przyjaciół którzy są chorzy na padaczke. Wcześniej należałem do Stowarzyszenia z poza Koszalina. Ale po 5-6 latach ja i część moich przyjaciół wypisaliśmy się. Ponieważ pani prezes nie spełniała swoich warunków. My ludzie chorzy chcemy aby te Stowarzyszenie powstało i istniało w Koszalinie. 0 Do góry #4 asiatko31 Napisano 07 sierpień 2008 - 19:55 Z całym szacunkiem ale Padaczka to jest wyrok. Są takie istotki które boją się lub nie chce być odpowiedzialni..... Wiec bardzo dobrze cię rozumiem miniludek. Ja sama walczę z ( tą chorobą i nie tylko.... ) tym aż do tej pory. 0 Do góry #5 michal_pietrzykowski michal_pietrzykowski Skąd:zachodniopomorskie Napisano 08 sierpień 2008 - 19:51 Jeśli chodzi o naszą chorobę. To ludzie jakoś z tą chorobą żyje a nie cały czas tylko myśli o padaczce. Ja jakoś choruje od dzieciństwa i nie narzekam że choruje i nawet czy ja jestem chory. Nie Wiem jak wy??? 0 Do góry #6 asiatko31 Napisano 09 sierpień 2008 - 18:00 Drogi Michale. Ja też na co dzień nie myślę o swoich chorobach. ( Ja też choruje od dzieciństwa i zaakceptowałam ze choruje. Tylko dostaje czasem białej gorączki jak nie którzy ludzie się zachowują i co mówią jak spotkają istotkę która dostała ataku padaczki ) Tu na forum możemy podzielić się swoja wiedzą, wspierać się, a jeśli tu na forum pojawi się nowa osoba która od nie dawna choruje....... to z chęcią podzielę się swoja wiedza lub podam jej/jemu linka..... 0 Do góry #7 Kropka Napisano 10 sierpień 2008 - 14:20 Ja przyjęłam diagnozę jak wyrok. I to dożywocie. Tylko nie popełniłam żadnej zbrodni. Gdybym nie była osobą wierzącą, to nie wiem, jak mogłabym unieść ten ciężar. Wierzę, że moje cierpienie ma jakiś Boży cel. O chorobie myślę prawie bez przerwy. Staram się jednak mój strach ofiarowac za nawrócenie bliskiej mi osoby. 0 Do góry #8 michal_pietrzykowski michal_pietrzykowski Skąd:zachodniopomorskie Napisano 11 sierpień 2008 - 17:35 [quote name='Kropka]Ja przyjęłam diagnozę jak wyrok. I to dożywocie. Tylko nie popełniłam żadnej zbrodni. Gdybym nie była osobą wierzącą' date=' to nie wiem, jak mogłabym unieść ten ciężar. Wierzę, że moje cierpienie ma jakiś Boży cel. O chorobie myślę prawie bez przerwy. Staram się jednak mój strach ofiarowac za nawrócenie bliskiej mi osoby.[/quote']Kropka???Ty nie myśl o swojej są tacy ludzie i się cieszą że tak długo ataku nie miałem/ potem w tym dniu lub następnego dnia dostał/a się ze swoim życiem a nie myślisz tylko o swojej z Koszalina 0 Do góry #9 dzulja1990 dzulja1990 Widz Użytkownik 1 postów Napisano 10 luty 2009 - 17:11 he tak chyba ma każdy z nas.... to samo ja do wczoraj cieszyłam sie,że od grudnia początku nie miałam ataku... i haps... taki silny,że szok... ale jakoś z tym żyję i o tym tak starsznie nie myśle.... 0 z poszanowaniem Julita. Do góry #10 michal_pietrzykowski michal_pietrzykowski Skąd:zachodniopomorskie Napisano 10 luty 2009 - 20:20 [quote name='dzulja1990]he tak chyba ma każdy z nas.... to samo ja do wczoraj cieszyłam sie' date='że od grudnia początku nie miałam ataku... i haps... taki silny,że szok... ale jakoś z tym żyję i o tym tak starsznie nie myśle....[/quote']Cieszyć się to można z czegoś innego. A nie tylko myśleć o swojej sie cieszyc z własnego życia a nie o chorobie. A zwłaszcza powtórze jak chyba sami wiecie. Że choroba padaczka to jest dużo rodzajów tych ataków. 0 Do góry #11 asiatko31 Napisano 11 luty 2009 - 09:51 Kazdy z nas jest chory i cieszy się życiem tak jak potrafi. Wiem jedno trzeba mieć nadzieje , myśleć pozytywnie i ściągać pozytywne fluidy. Wiem ze łatwo jest powiedzieć a trudno zrobić. 0 Do góry #12 michal_pietrzykowski michal_pietrzykowski Skąd:zachodniopomorskie Napisano 11 luty 2009 - 10:41 [quote name='asiatko31]Kazdy z nas jest chory i cieszy się życiem tak jak potrafi. Wiem jedno trzeba mieć nadzieje ' date=' myśleć pozytywnie i ściągać pozytywne fluidy. Wiem ze łatwo jest powiedzieć a trudno zrobić.[/quote']Bo każdy z nas jest to każdy z nas nie trzeba sie cioeszyć i myśleć kiedy się miało ostatnio atak.:evil: Bo w każdej chwili możemy dostać ataku.:evil1:Ja miałem ostatnio w czerwcu 2008 do tej pory nie miałem dzięki nowemu leku Keppry:) 0 Do góry #13 asiatko31 Napisano 11 luty 2009 - 11:13 Michal ja pisze ogółem. Po co myśleć kiedy miało się ostatni atak lub ze możemy dostać atak. Lepiej cieszyć się życiem, myśleć pozytywnie ze będzie dobrze. I uwierz mi ze nie każdy ma nadzieje znam osoby który wszystko widzą w czarnych barwach a tan ich zdrowia pogarsza się. 0 Do góry #14 kardia1 kardia1 Widz Użytkownik 3 postów Napisano 15 luty 2009 - 22:45 Milo mi ze tu choruje na padaczke od 14 roku zycia i tez bylo to dla mnie jak napady byly uciazliwe nie mowiac juz o lekach jakie nie staram sie myslec o tym ze jestem chora choc moze wtedy jak mam dola choc zyje normalnie mieszkam za granica pracuje i malo kto wie ze jestem chora. 0 Do góry #15 Darunia337 Darunia337 Widz Użytkownik 1 postów Napisano 11 marzec 2009 - 10:39 Witam,mam roczną córeczke która ma stwierdzona padaczke jej napady sa różne raz robi zeza śmieje sie głośno przed napadem,innym razem ma mocno napięte mięśnie,przyjmuje sabril 2 razy dziennie po 500 mg oraz convulex 2 razy dziennie po 3 ml,napady ma co dwa dni,leki nic jej nie pomagają,jej cialko jest wiotkie,ma roczek a nie trzyma nawet sztywno główki,szukam osób które mają podobne objawy,Dodano śro 11 mar 10:41:43 2009 : jestem załamana niewiem co mam robić,miała juz mnóstwo badań i nic nie znależli,Dodano śro 11 mar 10:42:53 2009 : jeżeli ktoś ma podobne objawy prosze o kontakt 0 Do góry #16 sylwia21serce Napisano 11 marzec 2009 - 15:02 Czesc wszystkim wypowiadajacym sie, ciesze sie ze trafilam tutaj na forum gdzie tez choruje cie na epilepsje, darunia337 wiesz ja choruje od dziecinstwa lecz gdy mialam 8 miesiecy to wszpitalu dusilam sie poprzez kratan uklad odechowy z opowiadan mamy oto bylam sina ,natomiast ja wogole mam epilepsje uogolniona ostatnio utate przytomnosci mialam gdy uczeszczalm do szkoly podstawowej w 7 albo 6 klasie czyli to bylo 8 albo 9 lat temu mialam wtedy utrate pryztomnosci mrowienie konczyn dolnych gornych a nastepnie bole glowy i mrowienie ust ja mam problemy w nauce w zerowce bylam odraczana w 4 klasie podstawowej wychowawczyni i psycholog chcieli bym sie zapisala do skzoly specjalnej lecz mama sie nie godzila natomiast jedna z nauczycielek tez mamie radzila by nieprzepisywac do specjalnej, natomiast szkole zawodowa specjalna konczylam w zasadzie to kierunek ktory wybralam kucharz to lekarze niechcieli podpisac zaswiadczenia lecz drugi lekarz to podpisal takie zaswiadczenie bo dlamnie niebylo do wyboru jaka skzole gdyz wiekszosc to byly kierunki dla chlopakow a tez ogrodnictwo a na ogrodnictwo niechcialm pozatym ten kierunek kucharz mnie interesowal w tej chwili jestem w policealnej ale co z tego i tak mam dala problemy w nauce poprzednio konczylam tez policealna lecz niezzdalam egzaminu zawodowego ja jestem glupia ja sie uwazam za niedolezna NIGDY SIE NIE POGODZILAM Z CHOROBA to PRZEZ LEKARZA CHORUJE Z WINY LEKARZA, 3 lata temu probowalam samobujstwo i prawie sie udalo lecz niestety za malo wzielam tabletek probowalam przedawkowac, a co do turnusu rehabilitacyjnego to ja nigdy z tego niekozystalam lecz 2 grapu, 1 grupa ma prawo na taki turnus oczywiscie z przystosowaniem w zaleznosci od rodzaju epilepsji, pozdrawiam 0 Do góry #17 Natii Napisano 11 luty 2010 - 21:53 Cześć mam na imie Natalia i również choróje na padaczkę,mam 23 lata i nie moge się pogodzić z myślą,że to właśnie musiało spotkać mnie. Pierwszy atak pojawił się kilka lat po bardzo poważnym wypadku samochodowym który miałam jeszcze w dzieciństwie. Staram się ukryć tą chorobę,na razie mi się to udaje,ale nie wiem czy dobrze robie,naszczęście ataki dostaje w domu,a boje się,że mogę dostać atak autobusie,najgorzej boje się tego,że ludzie będą się patrzeć i mi się,że niektórzy są do tego zdolni,a ja spaliłabym się ze wstydu. Wiem może głupio robie,ale nie mogę się przełamać,zawsze modle się żebym tylko w danej chwili nie dostała ataku. Ataki mam raz na 2 miesiące(według mnie to często)Biore tabletki,ale niezbyt pomagają z tym że ataki są słabsze i krutsze,no ale jednak są. Nieraz staram się nie myśleć o chorobie,ale jest ciężko,wystarczy tylko,że zrobi mi się za gorąco a już myśle,że dostaje atak,jestem chyba przewrażliwiona na tym punkcie,ale staram siejak moge. Wydaje mi się,że przez to,że cały czas myśle o tej chorobie nie mogę się dokońca otworzyć na ludzi. Pozdrawiam 0 Do góry #18 michal_pietrzykowski michal_pietrzykowski Skąd:zachodniopomorskie Napisano 13 luty 2010 - 21:43 Cześć mam na imie Natalia i również choróje na padaczkę,mam 23 lata i nie moge się pogodzić z myślą,że to właśnie musiało spotkać atak pojawił się kilka lat po bardzo poważnym wypadku samochodowym który miałam jeszcze w się ukryć tą chorobę,na razie mi się to udaje,ale nie wiem czy dobrze robie,naszczęście ataki dostaje w domu,a boje się,że mogę dostać atak autobusie,najgorzej boje się tego,że ludzie będą się patrzeć i mi się,że niektórzy są do tego zdolni,a ja spaliłabym się ze może głupio robie,ale nie mogę się przełamać,zawsze modle się żebym tylko w danej chwili nie dostała mam raz na 2 miesiące(według mnie to często)Biore tabletki,ale niezbyt pomagają z tym że ataki są słabsze i krutsze,no ale jednak staram się nie myśleć o chorobie,ale jest ciężko,wystarczy tylko,że zrobi mi się za gorąco a już myśle,że dostaje atak,jestem chyba przewrażliwiona na tym punkcie,ale staram siejak mi się,że przez to,że cały czas myśle o tej chorobie nie mogę się dokońca otworzyć na nie myśl o swojej dłużej będziesz myślała o swojej chorobie to sobie pogorszysz mam 30 27 lat choruje na padaczkę i nie myślę o niej tylko o swoje dalsze życie i karierze miałem roku Przed tem miałem raz-dwa na kąd co weszedł nowy lek na nasz rynek polski (KEPPRA) to się lepiej jakie leki spożywasz?Bo ja spożywam:Depakine 500 mg 2-0-2Keppra 750 mg 1-0-1Lamitrin 100 mg 1-0-2Neurotop 300 mg 1-0-1Pozdrawiam 0 Do góry #19 Natii Napisano 14 luty 2010 - 21:28 Ja zażywam Depakine Chrono 300 i 500,czyli razem po 800,biore rano i wieczorem,ale te leki pomagają tylko trochę bo ataki i tak występują z tym,że są słabsze. Kiedyś jak nie zażywałam żadnych leków ataki miałam 1, na rok ,dwa lata,ale miałam drugi wypadek i uderzyłam się w głowe i to chyba spowodowało,że ataki występują częściej i są słabsze:) 0 Do góry #20 pol90 Napisano 15 luty 2010 - 09:39 Ja już od prawie 1,5 roku nie mam ataków padaczki raz jak miałem atak to było po odstawieniu benzodiazepin i po ataku typu grand mal wogóle nie wiedziałem, że miałem atak padaczki bo przed atakiem siedziałem na krześle i w czasie ataku ktoś mnie na tym krześle utrzymał więc po ataku byłem na tej samej pozycji ciała tylko co dziwnego, że po ataku, o którym na początku nie wiedziałem myślałem, że będe miał zaraz atak padaczki, trochę dziwne, dopiero potem mi powiedzieli, że miałem atak padaczki. 0 Do góry
Udzielamy pomocy osobom dotkniętym padaczką we wszystkich sprawach życiowych. Pomagamy w uzyskaniu pracy oraz wpływamy na właściwy stosunek zakładów pracy do zatrudnionych w nich osób chorych na padaczkę. Udzielamy pomocyczłonkom w rozwiązywaniu spaw życia codziennego oraz współdziałamy w organizowaniu działalności społecznej i kulturalnej. Organizujemy samopomoc członkowską mającą na celu zespolenie środowiska osób chorych na padaczkę, przeciwdziałając jednocześnie uczuciu rezygnacji, bezwartościowości, osamotnieniu, bezradności, itp. Prowadzimy przy pomocy środków masowego przekazu i własnych publikacji ciągłą pracę propagandowo – uświadamiającą i mającą na celu kształtowanie prawidłowych postaw wobec osób chorych na padaczkę. Inicjujemy prace badawcze i legislacyjne dotyczące warunków życia i bytu ludzi cierpiących na padaczkę. Ujawniamy i dążymy do likwidacji barier społecznych, organizacyjnych i innych utrudniających normalne funkcjonowanie ludzi chorych na padaczkę w społeczeństwie. Opracowujemy modelowe rozwiązania w dostępie do różnego rodzaju stanowisk zgodnych z predyspozycjami chorego na padaczkę, poczynając od różnych form kształcenia i wychowania, do zatrudnienia włącznie. Zapewniamy osobom chorym na padaczkę systematyczną opiekę ze szczególnym uwzględnieniem dzieci i młodzieży. Jesteśmy pełnoprawnym członkiem IBE (Międzynarodowego Biura Padaczki) i EPHA (Europejskiego Stowarzyszenia Zdrowia Publicznego).
stowarzyszenie chorych na padaczkę kraków