Jak wspominam dopiero chyba w czwartej, czy też piątej klasie podstawówki przekonałam się do książek. Nawet jednak wtedy, nie przeczytałam “Alicji w Krainie Czarów”, znałam jej przygody wyłącznie z filmów, a tam różnie jest wszystko przedstawiane i muszę przyznać, żałuje, że nie poznałam oryginał wcześniej.
Alicja w Krainie Czarów, Peruki- Przebrania, kostiumy, maski - Najwięcej ofert w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji.
ZESTAW NAKLEJKI TATUAŻE ALICJA W KRAINIE CZARÓW. Stan. Nowy. 19, 90 zł. kup 50 zł taniej. Produkt: Tatuaże Alicja w krainie czarów Monster Tattoo 2 szt. 28,89 zł z dostawą. 1 osoba kupiła. dodaj do koszyka.
Dalí spotyka Alicję w Krainie Czarów Czy potrafisz sobie wyobrazić Salvador Dalí podróżujący z Alicją przez Krainę Czarów? Coś takiego wydarzyło się w 1969 roku. Redaktor z Random House zlecił Dalíemu zilustrowanie limitowanej edycji Alice's Adventures in Wonderland. Okaz był wyjątkowy, ponieważ połączył Dali i Lewisa Carrolla, dwóch geniuszy, którzy swoją pracą
Żakiet medyczny Iris z kolekcji Premium, wzór Alicja w Krainie Czarów. Niebieski żakiet z pięknym wzorem nawiązującym do kultowej powieści "Alicja w Krainie Czarów". Urocza rysunkowa grafika w pięknej kolorystyce! Znajdziemy tu Alicję, Kota Dziwaka i oczywiście Białego Królika, w otoczeniu kart, flamingów i filiżanek do herbaty.
Alicja w Krainie Czarów - Lewis Carroll - rozdział 10Czyta: Agata ElsnerRealizacja: Fundacja Słowo i Kropka 2020 Wesprzyj nas na Patronite: https://patronit
Nazwa zaburzenia, na które cierpi Madeline, nawiązuje do znanej i lubianej powieści "Alicji w Krainie Czarów", napisanej w 1865 roku przez Lewisa Carrolla (właściwie Charlesa Lutwidge’a Dodgonsa). Pacjenci z tym syndromem doświadczają - tak samo jak główna bohaterka Alicja - zniekształceń obrazu własnego ciała i elementów
JeJeW. Pewnego słonecznego dnia mała Alicja spędzała miło czas, siedząc ze starszą siostrą w ogrodzie. Ponieważ dzień był upalny, znudzona dziewczynka zamierzała ułożyć się do drzemki. Nagle, nie dowierzając własnym oczom, ujrzała białego królika ubranego w kamizelkę, spoglądającego na starodawny zegarek. Alicja postanowiła za nim podążyć i wpadła do króliczej nory. Wielki tunel kończył się pomieszczeniem otoczonym ze wszystkich stron zamkniętymi drzwiami. W pomieszczeniu tym znajdował się tylko stolik, na którym leżał mały, złoty kluczyk. Przejście przez otwór okazało się jednak bardzo trudne, ponieważ Alicja była za duża. Postanowiła zaryzykować i wypić czarodziejski płyn z butelki leżącej na stole, której napis głosił: „Wypij mnie”. Po wypiciu płynu dziewczynka zmniejszyła się, jednak nagle przypomniała sobie o kluczyku, który został na stole. Stwierdziła, że zje ciastka, które również znajdowały się w pomieszczeniu – tym razem urosła do wysokości trzech metrów. Załamana pomyślała, że pozostanie tu już na zawsze i zaczęła płakać. Pod jej stopami pojawił się wtedy Biały Królik, który podczas ucieczki porzucił wachlarz i rękawiczki – wachlowanie ponownie zmniejszyło Alicję, zaczęła teraz pływać w kałuży swoich łez. W pościgu po kałuży brały też udział Mysz, Kaczka, Gołąb, Papużka i Orzeł. W końcu wszyscy wygrali wyścig, jednak ptaki obraziły się na Alicję za wzmianki o kocie Jacku i postanowiły zostawić ją samą. Wtedy królik wziął dziewczynkę w obroną i uczynił ją swoją służącą „Marianną”. Polecił jej też udanie się do swojego domu po wachlarz i rękawiczki. Alicja zgodziła przybyła do domu królika, znalazła kolejną buteleczkę i postanowiła się z niej napić. Dzięki temu znów urosła – tym razem do rozmiarów domu królika. Po zjedzeniu ciasteczek ponownie jednak zmalała i
16 sierpnia 2016 19 życiowych cytatów z Alicji w Krainie Czarów. Ostatnimi wieczorami pakujemy się w trójkę z B&B do łóżka i czytamy razem książki. Oczywiście wzruszam się w sekrecie niemożliwie, jak widzę moje dwie najcenniejsze głowy ledwo wystające zza książki. Tym bardziej, że sami ostatnio przypominają, że już czas na czytanie. Moją pierwszą ulubioną bajką z dzieciństwa był „Dziadek do orzechów”, przy którym też chlipałam, jasna sprawa. Ale najcenniejszymi do dzisiaj, ze względu na ilość mądrości życiowych, które świetnie zastępują poradniki dla dorosłych, pozostają „Mały Książę” i „Alicja w Krainie Czarów”. Tę drugą uwielbiam i powtórzyłam sobie jej lekturę kilka miesięcy temu. Jest cudowna, jedyna i za każdym razem odkrywam w niej coś nowego. Dzisiaj 19 cytatów z tej mądrej książki, do wykorzystania w życiu. *** O tym, żeby szanować czas, który mamy. A mamy nie za wiele: 1. – W tym właśnie sęk, że Czas nie znosi, aby go zabijano. Gdybyś była z nim w dobrych stosunkach, zrobiłby dla ciebie z twoim zegarem wszystko, czego byś chciała. 2. – Jak długo trwa wieczność? Czasami tylko sekundę – odparł Królik. *** O tym, że warto być sobą i nie naśladować innych: 3. – Po cóż – pomyślała – udawać dwie osoby na raz, kiedy ledwie wystarczy mnie na jedną, godną szacunku osobę? *** O tym, że warto iść pod prąd: 4. – A co to znaczy, że coś wypada? Gdyby ludzie się umówili, że wypada nosić twaróg na głowie, nosiłabyś? *** O tym, jak dyplomatycznie i elegancko wychodzić z kłopotów: 5. – Niestety nie mogę się wytłumaczyć, ponieważ teraz nie jestem sobą. *** O tym, że myślenie ma przyszłość i determinuje Twoje cele: 6. – Jeśli nie myślisz, to nic nie mów. 7. – No to mów, co myślisz. – Ja… ja myślę, to, co mówię, a to jest właściwie to samo, proszę pana. – Wcale nie. W ten sposób mogłabyś powiedzieć, że „widzę to, co jem” i „jem to, co widzę” mają to samo znaczenie. – Mogłabyś także powiedzieć – niespodziewanie odezwał się zaspanym głosem Suseł – że „oddycham, kiedy śpię” ma to samo znaczenie, co „śpię, kiedy oddycham”. *** O tym, jak prawidłowo czytać książki: 8. – Rozpocznij od początku… a później czytaj, póki nie dotrzesz do końca: wtedy przestań czytać. *** O tym, że warto być szalonym, a samo szaleństwo to pojęcie względne i zależy pod punktu widzenia: 9. – Jesteś szalony, brak ci piątej klepki, jesteś wariatem, ale tylko wariaci naprawdę coś są warci. 10. – Jeżeli nie ma w tym żadnego sensu (…), to tym lepiej, bo świat nie musi się biedzić nad tym, by go znaleźć. 11. – Nie jestem szalona. Moja rzeczywistość jest tylko inna od twojej. *** O tym, że dobre maniery są ponadczasowe i jak elegancko radzić sobie z ich brakiem u innych: 12. – Proszę, poczęstuj się winem- rzekł grzecznie Szarak Bez Piątej Klepki. Alicja spojrzała na stół i nie zauważyła na nim nic oprócz herbaty. – Nie widzę tu żadnego wina. – Bo go wcale tu nie ma. – Wobec tego częstowanie mnie winem nie było z pańskiej strony zbyt uprzejme. – Przysiadanie się tutaj bez zaproszenia również nie było zbyt uprzejme z twojej strony. *** O tym, jak perspektywa, z której widzisz pewne rzeczy, wpływa na Twój odbiór świata: 13. – Czy widzę kogoś na drodze? Nikogo – rzekła Alicja. – Ach, żebym ja miał taki wzrok – powiedział z żalem Król. – Nikogo! Na taką odległość! Ja przy takim świetle widzę tylko tych, co istnieją… *** O tym, jak wytłumaczyć dziecku powagę i znaczenie prezentu urodzinowego i wkopać się w prezenty codzienne: 14. – … No, ale widać wyraźnie, że przez trzysta sześćdziesiąt cztery dni w roku możesz dostawać prezenty bezurodzinowe. – Z pewnością. – I tylko jeden urodzinowy, wiesz? *** O tym, że bycie najszybszym nie zawsze znaczy być najlepszym: 15. – Tutaj, aby utrzymać się w tym samym miejscu (…), trzeba biec, ile sił. *** O tym, jak ważny jest w życiu cel: 16. – Czy nie mógłby mnie pan poinformować, którędy powinnam pójść? – To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś dojść – odparł Kot – Dziwak. – Właściwie wszystko mi jedno. – W takim razie wszystko jedno, którędy pójdziesz. – Chciałabym tylko dostać się dokądś – dodała Alicja w formie wyjaśnienia. – Ach, na pewno się tam dostaniesz, jeśli tylko będziesz szła dość długo. *** O tym, jak ważna jest wiara w siebie: 17. – To niemożliwe. – Tylko, jeśli ty w to uwierzysz. *** … i odpowiedni plan: 18. – Wszystko jest możliwe, trzeba tylko wiedzieć o sposobach. *** Oraz na koniec, jak odnaleźć mądrość i jak znaleźć rozwiązanie wszystkich trosk: 19. – Podążaj za białym królikiem. *** Czasem warto znowu za nim pobiec. Być znowu jak dziecko i w nic nie wątpić. Pozdrawiam grudniowo. Choć dzisiaj znowu jakby wiosna. Buziaki TAGS
-32% Kategorie: Książki / dla dzieci / bajki, baśnie, legendy Typ okładki: twarda okładka Wydawca: Olesiejuk Wymiary: EAN: 9788327479235 Ilość stron: 160 Data wydania: 2018-06-30 Jest to data ukazania się towaru w danej wersji na rynku Zamówienia:0 - 99 PLN>99 PLNCzas dostawy: Odbiór osobisty w księgarni 0 zł0 zł1 dzień roboczy InPost Paczkomaty 24/7 (Płatność online) zł0 zł1-2 dni robocze InPost Paczkomaty - Paczka w Weekend (Płatność online) zł0 zł1-2 dni robocze Poczta Polska (Płatność online) zł0 zł3-5 dni roboczych Poczta Polska (Płatność za pobraniem) zł0 zł3-5 dni roboczych Kurier UPS (Płatność online) zł0 zł1 dzień roboczy Kurier UPS (Płatność za pobraniem) zł0 zł1 dzień roboczy Wysyłka zagranicznaSprawdź szczegóły > 20,39 zł 29,99 zł Oszczędzasz 9,60 zł Kiedy Alicja dostrzega Białego Królika wyciągającego zegarek z kieszonki kamizelki, rusza za nim… Tak rozpoczyna się podróż rezolutnej i mądrej dziewczynki do niezwykłej Krainy Czarów – miejsca jak ze snów. Powieść Lewisa Carrolla należąca do kanonu literatury młodzieżowej została zilustrowana zapadającymi w pamięć, inspirującymi rysunkami Martiny Peluso. Zamieszczenie recenzji nie wymaga logowania. Sklep nie prowadzi weryfikacji, czy autorzy recenzji nabyli lub użytkowali dany produkt.
Wszystkie zamieszczone na stronie materiały są chronione prawami autorskimi, należącymi do Grupy DELPOL. Wykorzystywanie całości lub fragmentów w/w materiałów bez zgody Grupy DELPOL jest zabronione. © 2022 by
Szczegółowe streszczenie Alicji w krainie czarów z wyszczególnieniem rozdziałów. Szacunkowy czas czytania: 12-15 minut. Nie masz tyle czasu, sprawdź: streszczenie w pigułceSpis treści 1. Przez króliczą norę 2. Sadzawka z łez 3. Wyścigi ptasie i opowieść myszy 4. Wysłannik Białego Królika 5. Rada pana Gąsienicy 6. Prosię i pieprz 7. Zwariowany podwieczorek 8. Partia krokieta u Królowej 9. Opowieść Niby Żółwia 10. Rakowy kadryl 11. Kto ukradł ciastka? 12. Zeznanie Alicji 1. Przez króliczą norę - streszczenie rozdziału Alicja siedzi senna nad brzegiem rzeki. Spogląda siostrze przez ramię, jednak jej książka wydaje się dziewczynce nudna. Nagle przebiega obok niej Biały Królik mówiąc, że będzie spóźniony. Wyciąga zegarek kieszonkowy i podąża w stronę nory. Alicja odruchowo podąża za królikiem i wskakuje do przypominającej studnię nory. Przez długi czas spada, zauważając wokół siebie regały i półki. Udaje jej się pochwycić słoik z marmoladą, jednak jest on pusty. Nie mając nic ciekawszego do roboty, Alicja zastanawia się jak długo jeszcze będzie spadać i czy uda jej się przelecieć na wylot przez całą Ziemię. Mówi głośno do siebie, wspominając swego kota Jacka. Podczas udawanej konwersacji nagle ląduje cało i zdrowa. Dostrzega Królika, który znika za rogiem. Alicja wchodzi do dużego korytarza, w którym jest wiele drzwi. Są one zamknięte. Na szklanym stoliku dziewczynka znajduje klucz, jednak nie pasuje on do żadnej dziurki. W końcu odnajduje małe wejście, za którym widnieje piękny ogród. Drzwi są zbyt małe, by Alicja się przez nie przecisnęła, więc zaczyna szukać czegoś, co pomogłoby jej wejść. Na stole stoi butelka z napisem: „Wypij mnie”. Alicja wypija płyn, upewniając się, że nie ma w nim trucizny. Dziecko staje się natychmiast małe, jednak okazuje się, że klucz do ogrodu pozostał na stoliku, który jest teraz bardzo wysoko nad głową. Na przemian płacze i beszta się, gdy nagle dostrzega ciastko pod stołem z napisem: „Zjedz mnie”. Z nadzieją je zjada, jednak początkowo nic się nie dzieje. 2. Sadzawka z łez - streszczenie rozdziału Kiedy Alicja kończy jeść ciastko okazuje się, że urosła do wielkości dziewięciu stóp (angielska miara) i ledwo może dostrzec swoje stopy, nie mówiąc już o wejściu do ogrodu. Zaczyna płakać, a jej wielkie łzy tworzą pod jej stopami sadzawkę. Ponownie pojawia się Biały Królik, który mówi, że spóźni się do Księżnej. Umyka jednak zostawiając wachlarz i rękawiczki. Dziewczynka podnosi wachlarz. Zastanawia się, że może być kimś innym niż jest. Aby dowiedzieć się kim jest, zaczyna przytaczać lekcje. Okazuje się, że wciąż się myli, dlatego myśli, że może jest swoją koleżanką Małgosią. Jeśli tak jest, postanawia zostać na dole. Chociaż nie wie kim na pewno jest ma świadomość, że kiedyś wydostanie się na powierzchnię. Alicja zauważa, że wachlując się jej rozmiar się zmniejsza. Kurczy się więc do takich rozmiarów, by przejść przez małe drzwi. Znów zapomina o kluczu, jednak ważniejsze jest, ze nagle znajduje się w zbiorniku ze słoną wodą niczym w morzu – to sadzawka z jej łez. Podczas gdy płynie spotyka Mysz, ta jednak jej nie rozumie. Próbuje mówić do niej po francusku i cytuje wierszyk o kocie. Na to wspomnienie Mysz czuje przerażenie. Dziewczynka przeprasza ją, jednak w roztargnieniu wspomina o swym kocie Jacku. Mysz czuje się obrażona. Zmiana tematu na zagadnienie psów także nie przynosi rezultatu. Dyskusja straszy ją jeszcze bardziej. Alicja obiecuje, że już nie wspomni ani o psach, ani o kotach. Mysz wraca i mówi, że na brzegu opowie swą historię o psach i kotach, która wytłumaczy jej strach. Dziewczynka płynie do brzegu w towarzystwie innych zwierząt (Gołąb, Papużka, Orzełek), które także wpadły do „morza”. 3. Wyścigi ptasie i opowieść myszy - streszczenie rozdziału Alicja i grupa zwierząt lądują na brzegu i postanawiają się osuszyć. Mysz wydaje polecenia i każe słuchać nudnej lekcji historii. Opowieść o Wilhelmie Zdobywcy wydaje się jej najbardziej „suchą” rzeczą jaką zna. Po zakończeniu historii Alicja i inne zwierzęta nadal nie byli susi, dlatego Gołąb zaproponował, by zorganizować ptasi wyścig. Wyznaczył kierunek i metę i dał sygnał do rozpoczęcia biegu. Zwierzęta biegały chaotycznie, a po pół godzinie Gołąb oznajmił, że wyścig się skończył. Uznaje, że wygrali wszyscy i wyznacza Alicję do przyznania nagród. Dziewczynka wręcza uczestnikom cukierki, sama pozostając bez nagrody. Gołąb wręcza jej jednak naparstek (który Alicja odnajduje w kieszeni), co dziewczynka uznaje za absurdalne (podobnie jak cały bieg). Po zjedzeniu cukierków Mysz oznajmia, że opowie swą historię. Alicja myli słowo „zaogniony” ze zbitką „za ogony”. Mysz karci ją, że w ogóle nie słucha opowieści. Mimo przeprosin czuje się urażona i odchodzi. Zwierzęta są niepocieszone, a Alicja mówi, że jej kot na pewno przyniósłby Mysz, gdyż jest dobrym myśliwy, Przerażone zwierzęta rozbiegają się, a Alicja zostaje sama. Zaczyna płakać, gdy z oddali dobiegają ją odgłosy czyichś Wysłannik Białego Królika - streszczenie rozdziału Biały Królik zbliżył się do Alicji poszukując swych rękawiczek i wachlarza. Alicja bezskutecznie pragnie mu pomóc. Biały Królik myli Alicję ze swoją pokojówką Marianną i nakazuje jej przynieść z domu potrzebne rzeczy. Zaskoczona tym żądaniem dziewczynka staje się posłuszna i wkrótce odnajduje dom Królika. Zastanawia się, że to bardzo dziwne, żeby zwierzęta wydawały polecenia ludziom i zastanawia się, jak by zareagowała, gdyby tak zachował się jej kot Jacek. W domu odnajduje rękawiczki i wachlarz oraz napój z etykietą „Wypij mnie”. Kosztuje płynu i w bardzo szybkim tempie rośnie – jej ręka znajduje się na zewnątrz, a noga w kominie. Alicja uświadamia sobie, że jej przygody przypominają bajki i postanawia, że je spisze, gdy dorośnie. Biorąc pod uwagę swój wzrost stwierdza, że może jest już dorosła. Przemyślenia przerywa jej Biały Królik domagający się rękawiczek i wachlarza. Próbuje się wedrzeć do domu, jednak Alicja blokuje drzwi. Gdy stara się wejść oknem Alicja potrąca go swą wielką dłonią. Królik wraz ze swym służącym Bazylim i próbują ponownie dostać się do domu, jednak pacnięcie Alicji powstrzymuje ich. Inny służący, jaszczurka Biś, stara się dostać do domu kominem, jednak Alicja sprawia, że wylatuje z komina w powietrze. Tłum zebrany pod domem pragnie spalić obejście, jednak Alicja straszy ich swym kotem. Królik z innymi zaczyna rzucać w dziewczynkę kamieniami. Kamyczki zamieniają się w ciastka. Alicja po skosztowaniu jednego staje się znów mała i szybko opuszcza dom Królika. Dziewczynka ucieka do lasu i zastanawia się, jak wrócić w normalnej postaci i wejść do ogrodu. Nagle dostrzega nad sobą wielkiego szczeniaka, boi się, że pies może być głodny. Rzuca mu patyk, a sama chowa się przed stratowaniem za ostem. Zastanawia się co może zjeść lub wypić, by wrócić do swej naturalnej postaci. Dostrzega wielki grzyb, na którego wierzchołku siedzi ogromny, niebieski pan Gąsienica i pali fajkę. 5. Rada pana Gąsienicy - streszczenie rozdziału Na szczycie grzyba Alicja spotyka wielkiego pana Gąsienicę, który odpoczywa paląc wodną fajkę. Patrzą na siebie nawzajem, aż w końcu stworzenie pyta kim jest dziewczynka. Ma ona problemy z wyjaśnieniem tek kwestii negatywnie nastawionemu i pogardliwemu panu Gąsienicy. Odrzucona dziewczynka pragnie odejść jednak gąsienica przywołuje ją i prosi o powiedzenie wiersza. Stwierdza, że Alicja czyni to błędnie i pyta, jaki rozmiar chciałaby przyjąć. Dziecko odpowiada, że trzy cale, jaki ma obecnie to nędzny rozmiar, a pan Gąsienica obraża się, bo właśnie tyle ma. Zanim odchodzi informuje, że jedzenie grzyba z jednej strony pozwala rosnąć, zaś z drugiej kurczyć się. Alicja próbuje grzyba z prawej strony i kurczy się. Następnie próbuje z lewej strony. Jej szyja rośnie tak wysoko, że głowa znajduje się ponad wierzchołkami drzew. Gdy pragnie się schylić zaczyna ją atakować Gołębica, która pomyliła Alicję ze żmiją pragnącą zjeść jej jaja. Nie przyjmuje wyjaśnień dziewczynki, że nie jest wężem i odlatuje do gniazda. Dzięki jedzeniu grzyba Alicja wraca do normalnej postaci. Wędruje przez las szukając wejścia do ogrodu. Po drodze napotyka na niewielkie drzwi. Pragnąc wejść do środka, zmniejsza się. 6. Prosię i pieprz - streszczenie rozdziału Po wyjściu z lasu Alicja obserwuje scenę przed domem. Ryba w liberii lokaja puka do drzwi. Otwiera jej podobnie ubrany Lokaj Żaba i odbiera pismo zapraszające Księżnę na partię krykieta u Królowej. Po odejściu Ryby Alicja zbliża się do Żaby, która siedzi na ziemi i tempo patrzy w niebo. Dziewczynka puka do drzwi, jednak Żaba – Lokaj wyjaśnia, że nikt jej nie otworzy, bo on jest na zewnątrz, a ludzie w środku robią za dużo hałasu by ją usłyszeć. Żaba mówi, że zamierza siedzieć tu przez kilka dni. Nie wydaje się zdziwiona, gdy drzwi nagle się otwierają i wylatuje przez nie talerz, który przelatuje jej koło nosa. Zdenerwowana postawą Żaby – Lokaja Alicja wchodzi przez drzwi do kuchni. Widzi Księżną, która niańczy dziecko, na palenisku siedzi uśmiechnięty kot, zaś przy kuchni stoi Kucharka i wsypuje pieprz do kotła z zupą. Nadmiar pieprzu powoduje, że Księżna i dziecko bez przerwy kichają. Alicja pyta Księżnę, dlaczego kot się uśmiecha i dowiaduje się, że to Kot Dziwak z Cheshire. Zastanawia się nad tajemniczym uśmiechem kota, jednak Księżna mówi jej niegrzecznie, że nie musi wiedzieć wszystkiego. Tymczasem Kucharka wciąż rzuca w Księżnę czy popadnie – duszą od żelazka, patelniami, garnkami i talerzami. Alicja stara się ją powstrzymać. Księżna śpiewa dziecku kołysankę, a następnie wstaje i wychodzi, by przygotować się do gry z Królową i rzuca płaczące dziecko Alicji. Alicja odkrywa, że to nie dziecko tylko prosię i wypuszcza je. Ponownie spotyka Kota Dziwaka na gałęzi. Po zapytaniu dokąd ma się udać, dostaje odpowiedź, że gdziekolwiek nie pójdzie zawsze gdzieś dojdzie. Proponuje, by odwiedziła Zwariowanego Kapelusznika lub Szaraka Bez Piątej Klepki, ale ostrzega, że obaj są szaleni. Kiedy Alicja mówi, że nie chce być w towarzystwie szalonych ludzi, Kot zapewnia ją, że także jest szalona, inaczej nie byłoby jej w Krainie Czarów. Informuje, że spotkają się później na meczu krokieta u Królowej. Kot znika, na koniec pozostaje widoczny jedynie jego uśmiech. Alicja postanawia odwiedzić Szaraka. Gdy odkrywa, że dom jest sporych rozmiarów kosztuje grzyba i dostosowuje swój rozmiar. 7. Zwariowany podwieczorek - streszczenie rozdziału strona: - 1 - - 2 - - 3 -
krykiet alicja w krainie czarów