1,090 likes, 76 comments - Katherine (@katarzynakatherina) on Instagram: "Bycie mamą to najpiękniejsza rzecz jaka może się nam przydarzyć. Najciekawsza przygoda, najw" Katherine 🙂 on Instagram: "Bycie mamą to najpiękniejsza rzecz jaka może się nam przydarzyć.
213 views, 2 likes, 2 loves, 0 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Olsema Kawa: Bycie mamą to najcudowniejszy etat ️ ️ ️ Wszystkim Mamom, Mamusiom, Mamuniom życzymy zdrowia, wytrwałości,
Aleksandra Walaszczyk (@walaszczyk_aleks) on Instagram: "Bycie mamą tego brzdąca to najpiękniejsza podróż jaką codziennie przeżywam♥️Bywa trudn
0 likes, 0 comments - Bożena Szymczak (@morelove.studio.fotografia) on Instagram: "Bycie mamą to najpiękniejsza rzecz na świecie..kto się ze mną zgadza? #
Bycie „mamą męczenniczką” rani nasze córki. 0 3 minut czytania. Karen Hatch / Getty Images. Założę się, że znasz taką kobietę. Znasz tę jedyną
Bycie Mamą to również nieustająca troska o zdrowie, bezpieczeństwo i komfort Naszego Potomstwa. Przy czym podstawą jest dbanie o czystość wszystkiego, co Ich otacza, a jak wiemy dzieci, ze swoją
Bycie mamą to ogromny zaszczyt, przywilej, radość, trudy, obowiązki, łzy, szczęście, wzruszenia, ale przede wszystkim odpowiedzialność. Odpowiedzialność, aby stawać się lepszym człowiekiem - nie tylko dla siebie, ale dla swoich dzieci. Matka i dziecko są ze sobą bardzo silnie połączeni energetycznie.
kVJY. Bycie mamą to najpiękniejsza rzecz jaka może się nam przydarzyć. Najciekawsza przygoda, największe wyzwanie, ogrom trosk i zmartwień ale też niesamowita satysfakcja. Powie to niejedna z Was. Najpiękniejsze z najpiękniejszych rzeczy jakie mogą się przytrafić mamom 1,5 – 2 latka? Oto moje top 5! Duma, duma mnie rozpiera! Gdy widzę, jak się rozwija. Jak uczy się nowych rzeczy i robi to w lot! Nie zdaję sobie sprawy kiedy, a ona już liczy do trzech, powtarza alfabet, mówi jak się nazywa i ile ma lat. Nazywa zwierzaki i kojarzy sytuacje. Kocham obserwować, jak robi coraz większy użytek ze swojego intelektu! Rozczula mnie każdego dnia Gdy ni stąd ni zowąd podbiega i przytula się do mnie przerywając zabawę. Gdy przez cały sklep biegnie do mnie krzycząc: 'Mamusiu!’, po czym rzuca mi się w ramiona. Gdy przed zaśnięciem odchyla w moją stronę główkę, dając 4 najsłodsze w świecie buziaki. Czasem rzuci też mimochodem swoje nie do końca rozumne 'Kocham.’. No kocham, no! A, i żeby nie było tak słodko-pierdząco… Czasem bywa też naprawdę przerypanie. Tak, że ma się ochotę wydrzeć gębę, walnąć głową w ścianę, i trzasnąć drzwiami. No ale potem słyszysz: 'Mamusiu…’ 😉 Gdy śmieje się dziecko – śmieje się cały świat Ilekroć wybucha beztroskim, najszczerszym śmiechem – tyle razy moje serce rośnie, a dusza śpiewa. Wokół fruwają kolorowe motyle a powietrze pachnie jak wata cukrowa. Seriously. Kocham dziecięcy śmiech. Obok niego nawet największy gbur nie przejdzie obojętnie, no bo jak można. Widzę swoją twarz Lustrzane odbicie. I nie chodzi tu o fizyczność, bo, no cóż, córka moja to kropka w kropkę tatuś. Za to zachowuje się tak, jak mama. Naśladuje każdy mój krok. Powtarza ruchy. Robi miny. Dzióbek do selfie też potrafi. Macha nogą, i siada pod prysznicem obok mnie, opierając się plecami o zimne kafelki. Przedrzeźnia lepiej, niż niejeden komik, a jest przy tym tak rozczulająca, że mam ochotę wyć ze szczęścia, że jest moja, moja, MOJA! A dla Was, co jest najpiękniejszego w byciu mamą? Bo, nie wiem czy zauważyłyście, podałam tylko 4 rzeczy – 5 pozostawiam do wyboru Wam, moje drogie czytelniczki 🙂 Koniecznie podzielcie się w komentarzu, jestem bardzo ciekawa! (function(i,s,o,g,r,a,m){i[’GoogleAnalyticsObject’]=r;i[r]=i[r]||function(){ (i[r].q=i[r].q||[]).push(arguments)},i[r].l=1*new Date();a= m= })(window,document,’script’,’ ga(’create’, 'UA-92187595-1′, 'auto’); ga(’send’, 'pageview’); setTimeout(“ga(‘send’, ‘event’, ‘read’, ‘20 seconds’)”,20000); Cieszę się, że tu jesteś i że interesują Cię moje treści! Bądź na bieżąco i:- polub moją stronę na Facebooku TUTAJ- dołącz do mojej grupy Zadbane i zaradne mamy :)- śledź kadry z naszego życia i moje kulinarne poczynania na Instagramie TUTAJ- inspiruj się ze mną na Pinterest TUTAJ - A jeśli jesteś lub chcesz zostać użytkownikiem Thermomixa, koniecznie śledź mój Thermomixowy profil Magda M. i TM TUTAJ
Być mamą. Wsparcie. Zrozumienie. Odpowiedzialność. Mądrość. Bezpieczeństwo. Bezwarunkowa mamy, to Twoja najpiękniejsza i najważniejsza rola w życiu. Mam rację? Z pewnością tak. Wiem coś o końcu masz tyle na głowie, tak wiele od Ciebie zależy i tak dużo rzeczy bez Ciebie nie ma sensu. Jako mama dbasz o swoje dzieci, gotujesz im, karmisz je, przebierasz, szykujesz do przedszkola/ szkoły, chodzisz na plac zabaw, kręcisz karuzelą, robisz tor przeszkód, setny raz w ciągu dnia bawisz się konikami, albo lekarstwem na każdy koszmar, na złamane serce, przyjacielskie zawody, łapiesz wylane łzy, pędzisz na sygnale do lekarza, z opresji, przyklejasz plaster na skaleczone kolano, kroisz kanapkę na małe kawałki, smażysz naleśniki, gotujesz po raz 7 w tym tygodniu rosół, wycierasz umorusaną buzię, układasz do snu, śpiewasz i oglądasz bajkę, zamiast serialu. Sprawdzasz zeszyty, uczysz samodzielności, kupujesz ulubione produkty i prześwietlasz ich to wszystko i milion innych rzeczy w ciągu dnia. Takich mniejszych, ale niezbędnych i tych szalenie nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak długa jest lista Twoich obowiązków, ale także gestów i słów, które budują Twoją rodzinę, sprawiają, że Twoje dzieci śmieją się do rozpuku i skaczą radosne po kanapie. Po prostu są szczęśliwe. Mama, to też człowiek! Ale pewnie poza byciem mamą masz też swoje, takie osobiste marzenia, plany, które dotyczą tylko Ciebie, cele do których dążysz, które chcesz może jesteś kobietą, która pragnie realizować się zawodowo, spełniać swoje ambicje, odnosić sukcesy, wspinać się po szczeblach kariery? A może właśnie dziś poczułaś, że pragniesz „czegoś więcej”, że chcesz porzucić dres i skupić się również na sobie? Jeżeli tak jest, to zapewniam Cię- to nic złego! Twoje pragnienia, potrzeby, uczucia, plany, marzenia, to również Ty! Bycie mamą, to najfajniejsza i najbardziej wymagająca praca na świecie, ale każda z nas potrzebuje również być w tym wszystkim sobą. Sobą? Czyli kim? Kobietą, mamą, być może żoną, albo partnerką, ale także osobą, którą sama stworzyłaś, do bycia której dążyłaś przed urodzeniem może właśnie kobietą, która czuje się spełniona również zawodowo, która czuje satysfakcję z własnej pracy, która poza tym, że jest najlepszą mamą dla swoich dzieci, pracuje zawodowo i stara się, jak może by połączyć, to wszystko w całość. Dla każdej mamy rodzina jest najważniejsza i każda kochająca mama zrobi na prawdę wiele, by jej dziecko było najszczęśliwsze na świecie. Jednak w życiu wielu mam nadchodzi taki moment (pomijając kwestie finansowe bo tutaj często nie mamy wyboru), kiedy w głowie zaczyna kiełkować myśl o realizacji własnych planów, spełnianiu swoich ambicji, zdobywaniu nowych doświadczeń, chęci spróbowania czegoś znam ten moment, pamiętam myśli krążące w głowie, niepewność, strach, żal wspólnych zabaw, śmiechów, tego wszystkiego, co czyni codzienność z dzieckiem. Pamiętam własne wątpliwości, listę plusów i minusów, nocne rozmyślanie, niepewność, co do podjętej końcu pogodzenie pracy zawodowej z byciem mamą, to nie lada wyzwanie, to nie pikuś, ani pstryczek w decyzja, która zmienia wszystko, która od nowa tworzy codzienność, ma wpływa na wszystkich domowników. To szalenie trudne decyzje, trudne wybory, szukanie mniejszego zła. Ale także dawanie z siebie maksimum, bycie na 100% w domu i w pracy, rozciąganie doby do granic możliwości, pełna organizacja i gotowość do bycia pracownikiem i mamą. Niestety, jeżeli szukasz „złotej rady”, co zrobić, aby pogodzić te dwie role, to muszę Cię rozczarować. Jedyne, co mogę dodać od siebie to kilka słów na temat tego, jak być pracującą (lub nie) mamą i nie zwariować. Żyj w zgodzie ze samą sobą! Wiem, że często nasze działania nie są zależne od naszych chęci, czy „widzimisię”, ale są po prostu konicznością. Dlatego nie poruszam tutaj kwestii finansowej. To zbyt delikatna sprawa i niepewny grunt, w końcu każda z nas ma inną, „własną” sytuację życiową. Jednak, jeżeli czujesz, że w tym momencie życia, w którym jesteś nie ma miejsca na pracę zawodową, to nie szukaj na siłę, powodów by to mamą, to nie tylko słodkie przytulaski, wieczorne pogawędki, czy wspólne wygłupu. Każda z nas najlepiej wie, w co obfituje jej codzienność. Dlatego, podejmując decyzję o wyruszeniu na „drabinę” kariery zawodowej, trzeba mieć w sobie siłę i odwagę, która pozwoli nie tylko łączyć te dwie role, ale także prosić o pomoc, dbać o własną duszę i ciało, zachować właściwą równowagę, mieć dystans do własnych słabości i bycia „nieperfekcyjną” zarówno w sferze rodzinnej, jak i zawodowej. Pamiętaj o sobie i swoich potrzebach! To, że rodzina jest dla Ciebie najważniejsza, to oczywiste. Jednak w tym wszystkim nigdy nie zapominaj o sobie i swoich potrzebach! Pozwól sobie na codzienne smutki, rozterki, na gorszą „formę” i bycie zmęczoną. Jeżeli masz taką możliwość, to zamiast pić kolejną kawę w ciągu dnia, wyślij dziecko/dzieci z tatą na spacer i chociaż mamy „magiczną” moc, to nie jesteśmy wstanie udźwignąć obowiązków całego świata na swoich barkach. Potrzebujemy snu, odpoczynku, relaksu, zregenerowania się po ciężkim dniu w pracy, czy w domu. Potrzebujemy mieć siłę i zdrowie (fizyczne i psychiczne) przede wszystkim na bycie mamą, ale także pracownikiem. Nie próbuj być na siłę „idealną wersją samej siebie”. Wiem, że to modne, aby być we wszystkim „Wow, ona daje radę! Chcę być, jak ona!”, ale rzeczywistość, to nie piękne zdjęcia z Instagrama, gdzie dominuje głównie jeden rodzaj emocji: szczęście/ nasza kobieca codzienność, codzienność mamy, żony/ partnerki, to o wiele więcej. Tutaj nie ma mowy o kolejnym „ujęciu”, o pozowaniu. Szczególnie, gdy chwilę przed wyjściem do pracy nasze dziecko wpadło w histerię, z powodu zbyt ciemnego kako, albo gdy po pracy pędzimy do warzywniaka i w drodze do domu myślimy o tym, co będzie na kolację. Nie da się nadrobić w ciągu kilku godzin, całej nie dajmy wejść swojej „ambicji na bycie najlepszą” na głowę. Darujmy sobie po powrocie z pracy monolog w naszej głowie, uspokójmy niechciane myśli, o tym, czego nam się znowu nie udało zrobić. Cieszmy się dniem i rodziną bo dla niej i tak jesteśmy „naj”. Nieważne, czy jesteś mamą pracująca, czy nie! ważne, że kochasz! Pierwsze miesiące, czy lata z dzieckiem w domu, są dla każdej z nas ponad wszystko, ponad kwestie finansowe, ponad własne ambicje, ponad własne zmęczenie, smutki, nieprzespane najważniejsze jest dziecko i to ono wyznacza kierunek naszych działań. Nierzadko dochodzimy do wniosku, że to jest nasze szczęście, że w końcu znalazłyśmy właściwą drogę, że chcemy być dla dziecka w każdym momencie wśród nas znajdzie się wiele mam, które spełniają się w byciu mamą na pełen etat i to też jest super!Jeżeli jesteśmy w tym wszystkim sobą, jeżeli to nam daje satysfakcję, czujemy się dobrze z własną codziennością, to nic nie zmieniajmy! Ale jeżeli, te myśli zaczęły kiełkować również w Twojej głowie, to daj szanse wyjść im poza strefę komfortu, pozwól sobie na odnalezienie „złotego środka”, na sprawdzenie, które wyjście jest sobie na popełnianie błędów, poszukiwanie własnego „ja”, na bycie pamiętaj, że szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko.
Zanim miałam dzieci nie zastanawiałam się, jak to jest być mamą. Słyszałam co najwyżej, że to cudownie, wspaniale, sens życia i takie tam inne. A jak jest? Bywa potwornie trudno, czasem mam ochotę polecieć w kosmos, ale… wiem, że po 5 minutach bym tęskniła 🙂 Bycie mamą to wiele sprzeczności i ogrom emocji. Od kiedy jest się mamą? Od pierwszego krzyku dziecka, czy może od pierwszego kopniaka, bicia serca, dwóch kresek na teście ciążowym? Nie wiem, chyba odkąd dziecko się rodzi, ale już dużo wcześniej, to, że pojawia się w naszym życiu, daje niesamowicie dużo emocji, czasem nerwów, dużo szczęścia i wiele niepewności. Jesienią miałam zostać mamą po raz trzeci, tym razem los zechciał inaczej. To jednak wpisuje się w to jak widzę macierzyństwo. Jako mama dwójki dzieci mogę Ci powiedzieć, że macierzyństwo to dla mnie jednocześnie najpiękniejsza i najtrudniejsza rola jaką przyszło mi pełnić. I tak jest od początku. Nie wiem, czy da się do tego przygotować, do czegoś przyrównać. Czekasz na dwie kreski, a potem czujesz stres i chcesz krzyknąć „co myśmy zrobili?!”, a może zaskakuje cię ta wiadomość, a chwilę po tym skaczesz ze szczęścia? Każda wizyta to stres i radość jednocześnie, zaczynasz czuć, że jesteś za kogoś odpowiedzialna albo zupełnie inaczej – wydaje ci się to wciąż bardzo abstrakcyjne i dziwne. Potem marzysz by już urodzić, bo ciężko, ile można nosić ten brzuch. Po porodzie zarzekasz się, że już nie chcesz więcej rodzić, a jednocześnie zerkasz z zazdrością na ciążowe brzuszki koleżanek i innych mijanych dziewczyn. W ciąży masz mdłości, miewasz dość, a potem mówisz, że to takie magiczne uczucie nosić kogoś pod sercem. Choć masz dość, nie umiesz tego do końca wytłumaczyć. A gdy pojawia się na świecie bywa, że ogarnia cię przerażenie, ta kruchość. Tyle razy czujesz, że nie dasz rady, a potem nagle znajdujesz jakieś pokłady energii, o które siebie nie podejrzewałaś. Siedzisz przy łóżku gdy choruje, głaszczesz po ręku gdy nie może zasnąć. Czuwasz, martwisz się, czasem panikujesz przy zwykłej krostce, niekiedy w pewnością reagujesz na wyższą gorączkę, wiedząc co dalej zrobić. Cały wieczór marzysz by dziecko zasnęło, a potem siedzisz i patrzysz, jak słodko wygląda, gdy śpi, sprawdzasz co chwilę czy oddycha. I nawet jeśli w ciągu dnia dało Ci tak mocno popalić to teraz patrzysz na te słodkie policzki, rączki i myślisz, że to najsłodsza istotka na świecie. Czasem nie masz siły, liczysz do dziesięciu, niekiedy krzykniesz, a potem głupio Ci okropnie, szczególnie, gdy wieczorem zasypia wtulone w Ciebie i mówi słodko i ufnie: „kocham cieee mamuś, tak moćno”. Choć marzysz by rano dało Ci pospać to gdy słyszysz ten tupot małych stópek czujesz takie ciepło w serduchu. Ziewasz, jęczysz, że Cię budzą, a jednocześnie całujesz i gładzisz po zwichrzonych włoskach ciesząc się, że je masz. Znowu dostrzegasz wszystkie robaczki, chmury na niebie i poznajesz ptaki. Lepisz samochody z kartonu by sprawić mu przyjemność, a nocami rozczesujesz włosy ukochanej lalki Twojego dziecka, bo wiesz, jak bardzo ją lubi. Może będziesz znowu powtarzać program szkolny by pomóc swojemu dziecku, przypominać sobie lektury by ułatwić mu zrozumienie tego, co Tobie kiedyś sprawiało trudność? I choć przeczytasz wszystkie książki, najważniejsze poradniki świata to i tak spotkają Cię chwile, że nie wiesz co powiedzieć, jak zareagować. I nie będziesz mieć pewności czy to co robisz jest dobre? I zdradzę Ci, że to może wyjść za wiele, wiele lat. Bo macierzyństwo jest trochę, jak robienie ciasteczek. Niby każdy wie, jak powinny smakować, a jednocześnie to takie trudne by wyszły idealne 🙂 Czasem są zbyt kruche, twarde, niekiedy miejscami przypalone, ale i tak są najlepsze na świecie 🙂 Życzę Ci aby Twoje dziecko mówiło nie tylko teraz: „jesteś najlepsią mamą”, ale również za te 10, 20, 30 lat. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Matki. A Ty jak to czujesz? 🙂
W całej Polsce w środę, 26 maja, obchodzone jest wyjątkowe święto. Dzień Matki - bo o nim mowa - to szczególna okazja, aby podziękować im wszystkim za trud włożony w wychowanie i miłość, którą obdarzały nas każdego dnia. Specjalnie z tej okazji Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Tuliszkowie przygotował montaż słowno-muzyczny. Już w przeddzień Święta Matek na profilu MGOK w Tuliszkowie na jednym z portali społecznościowych opublikowany został krótki film. Płynie z niego moc życzeń dla wszystkich mam. W klipie wystąpiły dzieci, które wykonywały piosenki, a także mieszkanki gminy Tuliszków, które opowiedziały co dla nich samych oznacza bycie mamą. - Bycie mamą to codziennie nowe wyzwania. To różnorodne emocje i uczucia. Radość i duma, kiedy dzieci stawiają pierwsze kroki, wypowiadają pierwsze słowa czy śpiewają piosenkę w przedszkolu. To także złość, kiedy potykam się o zabawkę zostawioną w przedpokoju. To obawa i nadzieja, że dzieci wyrosną na dobrych i wartościowych ludzi – mówi jedna z bohaterek montażu, która dodaje, że bycie mamą to najpiękniejsza, ale bardzo wymagająca rola. Doskonałym podsumowaniem wielu życzeń było wspólne zawołanie wszystkich dzieci, które wystąpiły w filmie. - Kochane mamy! Wszystkiego najlepszego – z uśmiechem na ustach wołały dziewczynki i chłopaki. Nic bowiem nie rozwesela serca matki, jak szczęście jej pociech. Film z okazji Dnia Mamy, w którym wystąpiły matki z Tuliszkowa i z Grzymiszewa oraz okolic, a także dzieci z grupy plastycznej i wokalnej z MGOK w Tuliszkowie można obejrzeć poniżej.
Drukuj Powrót do artykułu04 stycznia 2022 | 13:41 | Fundacja Jednym Sercem, maj | Warszawa Ⓒ Ⓟ Fot. YouTube/Fundacja Jednym SercemCztery reportaże, których bohaterkami są mamy wielodzietne, seria ilustracji ukazujących piękno małżeństwa, budowanie relacji i sposoby rodzenia sobie z konfliktami w rodzinie oraz konferencja na temat małżeństwa i rodziny – składają się na kolejną edycję projektu „Mama Po Wielokroć” realizowanego przez Fundację Jednym Sercem. Jak podkreśla Monika Gomułka, mama trójki dzieci, bohaterka jednego z reportaży, bycie mamą to najpiękniejsza przygoda życia, poznawanie siebie i przeglądanie się w zwierciadle, którym są dzieci.– W obecnych czasach decyzja o rodzicielstwie nie jest łatwą decyzją dla młodych małżeństw. Często kobiety stoją pod presją, by rozwijać się zawodowo, zdobywać stopnie naukowe, czy odnosić sukcesy na innych polach. Pędzący tryb życia, coraz więcej wyzwań, jakie niesie za sobą rozwój zawodowy, przyczyniają się do tego, że macierzyństwo bywa odkładane na drugi plan, czeka na swoją kolej – przekonują inicjatorzy kolejna edycja wskazuje piękno macierzyństwa i płynące z niego błogosławieństwa. Dla czterech mam, które występują w zrealizowanych w ramach projektu reportażach, macierzyństwo nie było końcem kariery i spełniania marzeń, a stało się dopiero początkiem – początkiem pięknej przygody.„W tej edycji reportaży zobaczymy cztery kobiety, młode mamy wielodzietne, które są inspiracją dla wielu młodych kobiet w Polsce. Ich świadectwo przeżywania macierzyństwa oraz relacji z Bogiem jest autentyczne i piękne.” – powiedziała Ramona Figat, przedstawicielka Fundacji Jednym ramach projektu zrealizowano cztery reportaże. Ich bohaterkami są Monika Gomułka, mama trójki dzieci, znana z projektu „Początek Wieczności”, Anna Weber, kompozytorka i autorka „Pomelody”, Kaja Kubarska oraz Ewelina Chełstowska. Reportaże można zobaczyć na stronie projektu oraz na kanale Fundacji Jednym Sercem na platformie YouTube.„Bycie mamą to jest najpiękniejsza rola życiowa, zaraz po byciu żoną. Bycie mamą, to jest po prostu przygoda życia, to jest poznawanie siebie, przeglądanie się w zwierciadle, którym są moje dzieci.” – powiedziała Monika Gomułka, bohaterka składową projektu jest seria ilustracji wykonana przez różnych polskich artystów wskazująca na piękno i trwałość małżeństwa oraz na sposoby budowania relacji i radzenia sobie z konfliktami w ramach projektu we wrześniu 2021 została zorganizowana również konferencja na temat małżeństwa i rodziny, której zapis jest dostępny na stronie projektu. Wśród zaproszonych gości byli Marcin Gomułka, Anna Weber, psycholog dr Piotr Szczukiewicz i siostra Magdalena Abramow-Newerly projektu jest Fundacja Jednym Sercem. Projekt jest dofinansowany ze środków Pełnomocnika Rządu ds. Polityki Czytelniku,cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie! Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz prosimy Cię o wsparcie portalu za pośrednictwem serwisu Patronite. Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj. Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej. Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.
bycie mamą to najpiękniejsza